Ulica Kościuszki ma być jak nowa
15.04.2009
Mimo że betonowe płyty znajdujące się pod obecną nawierzchnią zostaną, drogowcy zapewniają, że uda im się wyeliminować pękanie asfaltu, jakie obecnie ma miejsce. Ulica Kościuszki to jedna z głównych ulic w Zakopanem i jednocześnie jedna z najbardziej zniszczonych. Asfalt położony kilkanaście lat temu spękał w wielu miejscach.
Na kierowców co kilka metrów czyhają dziury. Jej remont przeciągał się w czasie, bowiem okazało się, że pod asfaltem zamiast tzw. podbudowy znajdują się betonowe płyty. Przy remoncie konieczne wydawało się ich wyciąganie i budowa drogi od podstaw. Teraz znalazło się inne rozwiązanie.
– Betonowe płyty nie będą wyciągane – zaznacza Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego. – Okazało się, że zachodzą one na krawężniki. Przy wyciąganiu uszkodzilibyśmy część chodnika. Dlatego postanowiliśmy obejść nieco problem i ustabilizować płyty betonowe, położyć na nie specjalną stalową matę i dopiero na końcu wylać nowy asfalt.
Władze miasta już wyłoniły w przetargu firmę, która wykona remont. Jest to konsorcjum POLDiM, które budowało m.in. wiadukt w Myślenicach.
Przemysław Bolechowski
Ruch na ulicy
Na czas remontu nawierzchni ulica Kościuszki będzie przejezdna. Ruch będzie odbywał się wahadłowo. Jedynie w ostatniej fazie prac przejazd ulicą zostanie całkowicie wstrzymany.
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/04/15

