Zakopane — portal z-ne.pl

Kryzys dosięgnął zakopiańczyków?

22.04.2009

Kryzys dosięgnął zakopiańczyków?

– Zupełnie kryzysu nie odczuwamy – podkreśla Helena Mamcarz, skarbnik zakopiańskiego magistratu. – Za pierwszy kwartał uzyskaliśmy dochód w wysokości 20 milionów złotych, to jest tylko o 100 tysięcy mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Nie ma póki co zagrożenia dla miejskich finansów, a w związku z tym – i dla zaplanowanych na ten rok ważnych inwestycji w mieście.

– Kryzys już by się objawił, ale na razie nie ma powodu do niepokoju – mówi burmistrz Majcher.

Jedyne, co może niepokoić, to zaciskanie pasa przez rząd, co może skutkować wstrzymaniem dotacji i subwencji dla gminy. – Na razie dotacje i subwencje wpływają – potwierdziła skarbnik miasta.

Jednak zakopiańscy radni są zdania, że z tak optymistycznymi ocenami i wnioskami trzeba jeszcze poczekać. – Z tego, co słyszałam, to mnóstwo szkoleń i konferencji organizowanych w zakopiańskich pensjonatach i hotelach zostało zawieszonych, bo firmy w Polsce, między innymi banki, zaczynają oszczędzać – stwierdziła radna Marzena Mitan-Abel.

Górale z Zakopanego także nie podzielają optymizmu władz Zakopanego. – Tam na górze trochę inaczej patrzą, ale my tu na dole najlepiej widzimy, co się święci. Jak może do nas kryzys nie przyjść, skoro w Polsce ludzi zwalniają z pracy – zauważają handlujący na Krupówkach.

Stanisław Siajba z Zakopanego, który sprzedaje pamiątki regionalne na deptaku, mówi, że choć kryzysu jeszcze nie widać, to i u nas zaczyna się gorzej dziać.

– Już po świętach wielkanocnych pojawiały się w Zakopanem wycieczki, a w tym roku młodzieży jakoś na razie nie widać, gdyż rodziców najwidoczniej nie stać. A jak już przyjadą, to jest ich mało – zaznacza. Pan Stanisław, zakopiański fiakier, dodaje, że wielu kwaterodawców już teraz mocno narzeka, bo podczas Wielkanocy nie zarobili, na długi majowy weekend i Boże Ciało też nie mają rezerwacji.

– W wakacje okaże się, czy mamy się obawiać kryzysu – twierdzi fiakier.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/04/22