Zakopane — portal z-ne.pl

Połowa maja to dobry czas na jazz

19.05.2009

Połowa maja to dobry czas na jazz

Przede wszystkim przyszło mnóstwo zakopiańczyków, którzy wtedy gdy są turyści, np. w długi majowy weekend, nie mogą sobie pozwolić na wypad na koncert, bo ciężko pracują.

Nie zawiedli też i turyści z Polski, i zza granicy. – Przyznam, że nowy termin promowaliśmy z duszą na ramieniu, bo mieliśmy świadomość, że przedsięwzięcie może nie wypalić – zaznacza Kawecki. – Tłumy i niezwykła atmosfera, jaka panowała podczas koncertów, żywo reagująca publiczność, gorące przyjęcie muzyków przeszły nasze oczekiwania!

Nigel Kennedy grał kilka godzin w ciągu jednego wieczoru i... dziękował w niedzielny wieczór organizatorom za to, że mógł wystąpić w Zakopanem, bo marzył o tym od dawna. Także pozostali wykonawcy opuszczali miasto zadowoleni, albowiem – jak stwierdził Jarek Śmietana – wszyscy tu byli traktowani iście po królewsku.

Halina Kraczyńska

Podziękowania

Biuro Promocji Zakopanego dziękuje za współpracę scenograf Ewie Strzeleckiej, grafikowi Rosławowi Szaybo za wystawę oraz Pawłowi Brodowskiemu, redaktorowi naczelnemu „Jazz Forum”, i Muzycznej Owczarni.

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/05/19