Znowu poniosły spłoszone konie. Tym razem ucierpiało jedynie zwierzę
27.05.2009
Jeden z koni zakleszczył się. Aby wydostać zwierzę, konieczna była interwencja straży pożarnej. Zwierzę ma zranioną nogę. Na szczęście nawozie nie było turystów. Na miejsce wczorajszego zdarzenie przybyła także policja. Przebadano woźnicę na zawartość alkoholu we krwi. Badania wykazały, że woźnica był trzeźwy.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/05/27

