Zakopane — portal z-ne.pl

Spór o słupki przy ul. Za Cieszynianką

01.06.2009

Wierzchowscy od kilku lat prowadzą szkołę języka angielskiego metodą Callan przy ul. Za Cieszynianką w Zakopanem. Jednak niektórym mieszkańcom okolicy przeszkadzają parkujące tam auta uczniów szkoły. Na ulicy zaczęły pojawiać się radiowozy policji, straży miejskiej, radni, burmistrzowie. Mieszkańcy wystąpili o ustawienie przy drodze słupków. Część została zamontowana, jednak prace zostały przerwane.

– Dlaczego rada miasta zajmuje się sprawą ruchu drogowego? – pytała na ostatniej sesji rady miasta Małgorzata Wierzchowska, właścicielka szkoły językowej przy ul. Za Cieszynianką. – Skąd taka presja wywierana na radę, aby tę kwestię poruszać?

Wierzchowska pytała radę, dlaczego naczelnik sekcji ruchu drogowego zakopiańskiej policji nie był zapraszany na posiedzenia komisji, choć on jest w tej sprawie kompetentny?

– Dlaczego przewodniczący komisji Robert Kłak powołał się na nieistniejące pismo naczelnika ruchu drogowego w sprawie słupków, skoro ten, jak sam twierdzi, rekomendował jedynie ustawienie trzech takich ograniczników? W ten sposób Robert Kłak wprowadził w błąd radę miasta i burmistrzów tak, że nie mogli podjąć zgodnej z etyką decyzji! – dodała Wierzchowska.

Na ostatnim posiedzeniu komisji komunalnej radni podjęli decyzję, aby ustawić Za Cieszynianką kolejne słupki.

– Dlaczego zajmujemy się tą sprawą? Odpowiedź jest prosta, bo to jest nasz, gminny majątek! – stwierdził Wawrzyniec Bystrzycki, przewodniczący rady miasta Zakopanego. – Od dwóch lat z tą ulicą są problemy i jesteśmy już nimi zmęczeni. Tymi podchodami, pismami. Dlatego rada podtrzymała stanowisko, aby na tej ulicy zostały zamontowane słupki. Decyzja ta jest ostateczna.

Obrażony wystąpieniem właścicieli szkoły poczuł się radny Robert Kłak. – Jeśli tak dalej publicznie będę oskarżany, to będę na drodze prawnej dochodził swych racji – ostrzegł Kłak. Dodał, że on sam na komisji nie podejmuje decyzji.

– U nas ostatnio jest taka moda, że ludzie swoją działkę zabudują, a od gminy żądają parkingów! – podsumował radny Andrzej Konior Jednak Wierzchowscy nie dała za wygraną. – Zanim podejmiecie decyzję w sprawie słupków, proszę o zaproszenie na komisję policji – mówi właścicielka szkoły.

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/06/01