Korki urzędniczej bezmyślności
10.06.2009
– Od kilku dni zamknięta jest ulica Chałubińskiego – opowiada Krzysztof Czarnecki kierowca auta dostawczego. – Zamkniętą ulicę można objechać jedynie jadąc przez ulicę Zamoyskiego. Tymczasem tam we wtorek rozkopano pół drogi żeby wykonać przyłącze kanalizacyjne. I zaczął się koniec świata – jedna ulica zamknięta całkowicie, druga rozkopana w połowie i sygnalizacja świetlna kieruje ruchem wahadłowym. Wszędzie korki. Dlaczego ktoś zezwolił na rozkopanie połowy ulicy w czasie gdy jest nią poprowadzony objazd? Typowy urzędniczy bezsens. I bez tego ciężko jeździ się po mieście. Strach pomyśleć co będzie gdy pojawią się na długi weekend turyści.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/06/10

