Komu i ile nagrody
25.06.2009
– Zaproponowaliśmy ten zapis, aby sprawdzić, co na to nasi prawnicy powiedzą – zaznacza naczelnik tego wydziału Zofia Kiełpińska. Jak dodaje jest to temat do dyskusji, bowiem trzeba się zastanowić nad tym, czy uczniowi szkoły podstawowej dobrze jest dawać za dobre wyniki w nauce nagrodę pieniężną, czy nie lepiej jakąś książkę i statuetkę. Poza tym pojawiło się pytanie ile osób powinno otrzymywać stypendium. Początkowo bowiem padł pomysł, aby to był jeden uczeń z każdej szkoły.
– Regulamin powinien dopuszczać możliwość, aby nagrody dostało tylu uczniów ile spełniło wymagania – zaznacza radna Małgorzata Cichocka.
– Nie róbmy z tego mistrzostw, że wygrać może jeden – dodał radny Władysław Łukaszczyk.
Sprawa regulaminu będzie jeszcze dyskutowana.
(łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/06/25
