Poślizg w remontach
01.07.2009
Władze Zakopanego tłumaczą, że poślizgowi winna jest pogoda. Deszcz i ziąb uniemożliwiały położenie na czas nawierzchni asfaltowej. Wczoraj drogowcy nie marnowali czasu.
– Poślizg w pracach na miejskich drogach spowodowany jest jedynie przez fatalną pogodę – zapewniają władze Zakopanego. Stąd mimo zapewnień, że 1 lipca wszystko będzie zrobione i zakończone, terminu nie udało się dotrzymać. Poza tym planowano, że np. remont ulicy Chałubińskiego zakończy się znacznie wcześniej.
– Brakowało nam trzech dni pogody – przyznaje wiceburmistrz Wojciech Solik. – Teraz korzystając z poprawy pogody, ruszyliśmy do ataku. Wczoraj rano wykonawca położył nawierzchnię na ulicy Orkana, a firma remontująca ulicę Kościuszki rozpoczęła lanie asfaltu. – Dziś pozostaje nam do zakończenia remont na ulicy Chałubińskiego. Jeśli nie dojdzie do jakiegoś kataklizmu, i tu nowa nawierzchnia pojawi się w środę – dodaje Solik.
Jak zapewniają władze miasta, to tyle jeśli chodzi o prace na drogach w trakcie wakacji.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/07/01
