Uważaj na czystą wodę!
13.07.2009
– Z jakością wyżywienia jest coraz lepiej – twierdzi Adam Radko, powiatowy inspektor sanitarny w Zakopanem. – Wystarczy przecież stosować się do podstawowych zasad przygotowywania posiłków i już szanse na to, aby w jedzeniu były jakieś bakterie czy wirusy, są bliskie zeru.
Sanepid od jakiegoś czasu organizuje szkolenia dla właścicieli stołówek i restauracji, gdzie uczy jak kontrolować jakość żywności i w jakich warunkach przygotowywać posiłki. Oczywiście zdarzają się pojedyncze przypadki zatruć pokarmowych, ale tu najczęściej sami sobie jesteśmy winni.
– Nieraz po śniadaniu jedziemy do Zakopanego i raczymy się lodami czy chipsami – tłumaczy Radko. – Nie należy testować jedzenia z wszystkich punktów gastronomicznych, jakie spotkamy.
Sporo kłopotów żołądkowych może nam przysporzyć woda spływająca z Tatr. – Turyści są przyzwyczajeni do wody dezynfekowanej i chlorowanej – tłumaczy dyrektor sanepidu. – I kiedy napiją się czystej źródlanej wody z gór z okrzemkami czy glonami, to dochodzi do niedyspozycji żołądkowych. Na szczęście, krótkotrwałych.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/07/13
