Królewski etap do Zakopanego
07.08.2009
W ubiegłym roku odcinek z Piwnicznej Zdroju do Zakopanego przesądził o losach wyścigu i zwycięstwie niemca Jensa Voigta. Ciekawe jak będzie w tym roku? Można sądzić, że wyścig rozstrzygnie się dzisiaj, a ostatni etap z Rabki do Zakopanego nie będzie miał już znaczenia dla klasyfikacji generalnej. Tak więc kolarze muszą dziś rzucić wszystkie siły. Różnice w czołówce są na razie minimalne, można więc spodziewać się iście pasjonującej walki.
Pierwsza z górskich premii nich będzie w Łapszance (godz. 14.33). Kolarze będą pokonywać pętle wokół Bukowiny Tatrzańskiej czterokrotnie z dwoma trudnymi podjazdami pod Murzasichle i Głodówkę. Po raz pierwszy pojawią się na Głodówce o 15.21, a przejazd przez Stasikówkę, Poronin i Murzasichle powinien potrwać około pół godziny. Meta usytuowana jest pod Krokwią a kolarze przez Zakopane przejadą ulicami Chałubińskiego, Witkiewicza, Tetmajera i Piłsudskiego.
Jacek Żukowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/08/07

