
– Przede wszystkim jest oscypek, ale nie tylko – mówi prowadząca imprezę Zofia Kubiniec Stanuch. Był też moskol. – To kolejny kandydat na listę produktów regionalnych Unii – mówi Krzysztof Król Łęgowski, organizator festiwalu.
(bol)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/08/10