Barmańskie boje
20.08.2009
– Przed startującymi są dwie konkurencje – tłumaczy nam zasady zawodów Paweł Litwin z firmy Toorank. – Najpierw trzeba się wykazać aptekarską dokładnością. Zawodnicy prawą i lewą ręką muszą nalać odpowiednią ilość napoju. Potem trzeba jak najefektowniej pokazać swoją sztukę barmańską. Najlepsi potrafią żonglować butelkami podczas przygotowywania drinka. Jak dodaje, nie chodzi tylko o przygotowanie samego drinka.
Może nawet bardziej brane jest pod uwagę show, jakie prezentuje barman.
– Jego praca musi przykuwać wzrok ludzi – podkreśla Litwin. – Musi być w tym magnetyzm. Polscy barmani plasują się w światowej czołówce – wielu z nich wygrywa m.in. na prestiżowych zawodach w Las Vegas.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/08/20

