Zakopane — portal z-ne.pl

Syićkim Nepalczykom życzymy ślebody

29.08.2009

Syićkim Nepalczykom życzymy ślebody

Nieoficjalnie wiadomo, że przyjechali po nich ich rodacy z Niemiec i właśnie tam udali się niedoszli uczestnicy festiwalu. Reszta zespołu wystąpiła na scenie. A górale przypominają, że za czasów PRL-u polskie zespoły robiły to samo.

Za nami już 41. Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich. Jury wczoraj ogłosiło wyniki konkursu i wielokrotnie powtarzało, że tegoroczny poziom artystyczny imprezy stał na bardzo wysokim poziomie. Wybór zwycięzców był bardzo trudny. Byli zwycięzcy i przegrani.

– Taki jest konkurs – tłumaczy Stanisława Staszel, dyrektor artystyczny festiwalu. – Poziom zespołów był wysoki i wyrównany. I tak napraw dęci, którzy zostali tylko wyróżnieni, też zasługiwali na nagrody. Raz uczestniczyłam w obradach jury i potem przez miesiąc martwiłam się, czy dobrze głosowałam i wybrałam te właściwe zespoły.

Z zakopiańskim festiwalem prawie co roku wiąże się jakaś ciekawa czy wręcz sensacyjna historia. Tak było i teraz za sprawą zespołu z Nepalu. Na występ konkursowy na scenie zamiast 24 osób pojawiło się zaledwie dziewięć.

– Była cała kapela, kilka tancerek i jeden tancerz – mówi Jan Karpiel Bułecka, członek jury. – Mimo to ci, którzy zostali, robili, co mogli na scenie. Po tak heroicznym ich występie, zdecydowaliśmy, że będziemy ich normalnie oceniać. Bo zasłużyli sobie! Dostali od nas nagrodę za muzykę wykonywaną na tradycyjnych instrumentach. Wiemy, że reszta wybrała wolność i wyjechała do Niemiec. Ja osobiście w tym nic zdrożnego nie widzę, zresztą za czasów PRL-u było podobnie.

Karpiel przypomina dowcip z tamtych czasów, co to jest polski kwartet? – To Wielka Orkiestra Symfoniczna po powrocie z Niemiec Zachodnich – śmieje się pan Jan. Górale sympatyzują z Nepalczykami i życzą im powodzenia.

– To jest ich prawo do ślebody – podkreśla Krzysztof Trebunia Tutka. – Syićkim Nepalczykom życzymy właśnie prawdziwej ślebody!

Przemysław Bolechowski

Festiwalowe zwycięskie zespoły

Laureaci tegorocznego festiwalu folkloru

Złote Ciupagi otrzymały zespoły – „Mszalniczanie” z Polski (kategoria – zespoły tradycyjne), z Hiszpanii (zespoły artystycznie opracowane), z Węgier (zespoły stylizowane).

Srebrne Ciupagi otrzymały zespoły – z Bułgarii (zespoły tradycyjne), z Włoch (zespoły artystycznie opracowane), z Indonezji (zespoły stylizowane).

Brązowe Ciupagi otrzymały zespoły – z Istebnej z Polski (zespoły tradycyjne), z Legnicy z Polski (zespoły artystycznie opracowane), ze Słowacji (zespoły stylizowane). Zespołem publiczności, wyłonionym w plebiscycie Gazety Krakowskiej, został zespól polski – „Watra” z Czarnego Dunajca. Nagroda dziennikarzy akredytowanych na festiwalu przypadła Norwegom.

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/08/29