Strażacy zaciskają pasa i zbierają na samochód
02.09.2009
Komenda PSP w Zakopanem potrzebuje nowego ciężkiego samochodu gaśniczo-ratowniczego. Kosztuje on, bagatela, 800 tys. zł. Takich pieniędzy, niestety, ani zakopiańska komenda, ani wojewódzka nie mają. Strażacy więc ruszyli po podtatrzańskich gminach z prośbą o pomoc.
– Strażacy wystąpili do naszej gminy o wsparcie w wysokości 100 tysięcy złotych – mówi Zofia Martyniak, naczelnik wydziału spraw społecznych i ewidencji w zakopiańskim magistracie. – Dwa lata temu też występowali, ale im nie pomogliśmy, więc teraz trzeba wspomóc. W sumie gminy i powiat mają dać 270 tys. zł. Resztę strażacy już mają.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/09/02
