Polacy z całego świata zjadą do Zakopanego
14.09.2009
Po latach przerwy zimowa edycja Światowych Igrzysk Polonijnych wraca do Zakopanego. Przez ostatnie lata impreza gościła w Szczyrku.
– Trudno mi powiedzieć, czy tak będzie na dłużej – mówił podczas podpisania umowy o organizacji imprezy marszałek Maciej Płażyński. – Ale myślę, że igrzyska zorganizowane w stolicy narciarstwa będą na pewno wyjątkowe. Poza tym mam nadzieję, że dzięki pomocy Związku Podhalan do Zakopanego przyjadą przedstawiciele Polonii ze Stanów Zjednoczonych i Kanady. Z drugiej strony będą również nasi rodacy z Kresów Wschodnich – z Ukrainy, Białorusi czy Rosji. Musimy pamiętać, że w tych igrzyskach chodzi przede wszystkim o integrację naszych rodaków. Wyniki sportowe są na drugim miejscu. W igrzyskach nie startują wyczynowcy, ale ludzie, którzy sport traktują jako swoją pasję.
Z kolei burmistrz Majcher cieszy się, że miasto odzyskuje miano stolicy sportu. I to nie tylko tego zawodowego.
– Mam na myśli również sport masowy – dodaje burmistrz Janusz Majcher. – Coraz częściej goszczą u nas duże imprezy amatorskie. Ot, choćby pracowników urzędów skarbowych z całego kraju. Wtedy – przed laty – przyjechało do nas ponad trzy tysiące osób. Teraz Centralny Ośrodek Sportu modernizuje swoje obiekty. Dzięki temu będziemy mieli gdzie rozgrywać tak duże imprezy sportowe. W planach są nie tylko konkurencje narciarskie, ale i łyżwiarstwo, a może nawet i hokej.
Wtedy mecze rozgrywane będą w Nowym Targu. Przy okazji podpisania umowy o organizację igrzysk, goszczący pod Tatrami Maciej Płażyński poparł aspiracje Zakopanego do zorganizowania zimowej olimpiady.
– Biorąc pod uwagę warunki naturalne, to skoro kurort nad Morzem Czarnym może zorganizować igrzyska to dlaczego nie Zakopane? – mówił marszałek Płażyński. – Myślę, że w realnej dla nas perspektywie Zakopane może stać się organizatorem olimpiady.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/09/14

