Rudera wreszcie zniknie?
15.09.2009
Sobotni pożar był już trzecim, jaki w niej wybuchł. Dom zamieszkiwali bezdomni, którzy zaprószali ogień. Jeden z nich kiedyś zginął w płomieniach. O mały włos i ostatni pożar – jak wyjaśnia zastępca komendanta PSP w Zakopanem, Grzegorz Worwa – nie zakończyłby się tragedią. Z płonącego już budynku wybiegło dwóch bezdomnych.
– Pożar był dość duży – mówi komendant Worwa. – Według naszej oceny wypaliło się w tej willi już wszystko, co mogło się spalić. Dom trzeba rozebrać, bo zagraża ludziom. Teraz nadzór budowlany musi dokonać oględzin. Na jego opinię czekają władze Zakopanego. – Byłem na miejscu i widziałem stan tej willi. Nadaje się tylko do rozbiórki – potwierdza Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. – Jeżeli nadzór jej nie orzeknie po dokonaniu oględzin, to gmina wystąpi o rozebranie domu. Stanowi on zagrożenie, tym bardziej że teren wokół willi nie jest niczym zabezpieczony.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/09/15

