Postoisz w korku nim dojedziesz do szpitala
06.10.2009
O ile karetki jako pojazdy uprzywilejowane jeszcze sobie radzą z dojazdem do szpitala, to osoby prywatne tkwią w korkach. Obecnie bowiem do szpitala można dostać się tylko od dwóch stron - ulicą Nowotarską od Alej 3 Maja i od Chramcówek. Niestety nawet poza sezonem ulica Nowotarska jest zakorkowana.
- W sierpniu córka skaleczyła się w nogę i rana mocno krwawiła - opowiada Artur Kmiecik, mieszkaniec Zakopanego. - Nie było to zdarzenie, które zmusiłoby nas do wzywania pogotowia, postanowiłem samochodem dowieść ją do szpitala. Jechałem z górnej części miasta i utknąłem w korku, który jak mi powiedziano przez radio CB obejmował całą ulicę Jagiellońską, rondo przy dworcu PKP i Chramcówki, a potem i Nowotarską! Czyli cała droga była w pełni zablokowana. Próbowałem więc dojechać od strony Alei 3 Maja. Ale i tu zaraz za skrzyżowaniem z ulicą Kościuszki utknąłem w kolejnym korku.
Władze miasta tłumaczą jednak, że zmiana kierunku ruchu na spornej części ulicy Sienkiewicza nic nie da.
- Na początku sam chciałem ze względu właśnie na dojazd do szpitala, aby ruch odbywał się w dół a nie tak jak teraz - zapewnia Wojciech Solik, wiceburmistrz. - Niestety specjaliści z ruchu drogowego i Zarząd Dróg Wojewódzkich uświadomili mi, że takie rozwiązanie nic nie da. Kiedy ruch był obustronny często w dół na Sienkiewicza tworzyły się ogromne korki.
Przed zmianą komunikacji na tej ulicy była koncepcja, aby ruch był dwukierunkowy, a miejsca parkingowe wygospodarować pomiędzy drzewami. Na to jednak nie zgodzili się radni. Niektórzy liczyli, że może sytuację rozwiąże dojazd do szpitala od ronda kompaktowego, ale tutaj dyrekcja szpitala nie widzi takiej możliwości.
- Droga będzie otwarta - deklaruje Regina Tokarz, dyrektorka szpitala. - A trasa przeznaczona jedynie dla karetek. Gdyby na tę uliczkę wpuścić inne auta to pod szpitalem doszłoby do komunikacyjnego bałaganu.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/10/06

