Zakopiańscy bezdomni znajdą dach nad głową na Spyrkówce
20.10.2009
Po pożarze domu komunalnego w Kamieniu Pomorskim w kwietniu 2009, zakopiański nadzór budowlany zdecydował, że budynek noclegowni na Kamieńcu ze względu na zły stan nie nadaje się do dalszego użytkowania. Miał być tam przeprowadzony remont, jednak dyrekcja Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zakopanem uznała, że ze względu na wysokie koszty prac korzystniej będzie poszukać nowego lokum.
- Udało się nam znaleźć takie, które byłoby odpowiednie na noclegownię, na Spyrkówce, w pomieszczeniach zajmowanych do niedawna przez spółkę komunalną SEWiK - tłumaczy Janina Spisak, dyrektor zakopiańskiego ośrodka pomocy.
Nie została co prawda jeszcze podpisana umowa o przekazanie nieruchomości na potrzeby noclegowni, ale - jak zapewnia dyrektor Spisak - wszystko formalności są na najlepszej drodze do sfinalizowania. Pozostaje jeszcze kwestia, kiedy bezdomni wprowadzą się do nowej noclegowni. - Chcielibyśmy, aby bezdomni zamieszkali na Spyrkówce jeszcze przed zimą, lecz nie wiemy, czy zdążymy załatwić wszystkie wymagane formalności - mówi Spisak.
Budynek jest w doskonałym stanie, nie wymaga dużych remontów. Środki na ten cel ośrodek jest w stanie wygospodarować.
W nowej noclegowni znajdzie się 26 miejsc. Będą też aneks kuchenny, łaźnia, pralnia. Bezdomni będą mieć do dyspozycji dwa piętra, strych i piwnicę.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/10/20
