Remont willi Oksza rozpocznie się w tym roku
30.10.2009
Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem obchodzi w tym roku jubileusz studwudziestolecia powstania. Wernisaże i imprezy jubileuszowe już za nami, ale warto przy tej okazji spojrzeć nieco w przyszłość. Jakie po jubileuszu zadania stoją przed Muzeum Tatrzańskim?
Najważniejsza sprawa to remont willi Oksza przy ulicy Zamoyskiego w Zakopanem i stworzenie tam Galerii Sztuki XX wieku. Realizacje takiego projektu mamy zresztą zapisaną w naszym planie. Zabytkowy drewniany budynek został już nam jakiś czas temu przekazany za pośrednictwem starosty tatrzańskiego przez wojewodę małopolskiego. Oczywiście udało się to dzięki pomocy marszałków Marka Nawary i Leszka Zegzdy. Zresztą wiele osób zaangażowało się w to, aby ta zabytkowa willa została przekazana Muzeum Tatrzańskiemu
Podczas przekazania widzieliśmy, że budynek nie jest w najlepszym stanie.
Budynek ma za sobą burzliwą przeszłość - wcześniej mieścił się tam między innymi internat i dom zdrowia. Remont budynku i jego adaptacja na galerię powinien się rozpocząć w tym roku. Obecnie trwają procedury przetargowe, które nie są łatwe, bo budynek jest zabytkowy i siłą rzeczy wykonawca będzie miał szereg obostrzeń jeśli chodzi o zakres prac. Możliwe więc, że remont willi rozpocznie się w przyszłym roku, choć niewykluczone, że wykonawca zdecyduje się zacząć od prac wewnątrz budynku, które można przeprowadzać nawet zimą. To wszystko zależy od wyboru firmy, która podejmie się tego ważnego zadania.
Czy macie już Państwo jakąś koncepcję jak będzie wyglądać galeria Sztuki XX wieku? Jedną z koncepcji było umieszczenie w Okszy portretów namalowanych przez Witkacego.
Mamy już koncepcję jeśli chodzi o Galerię XX wieku, ale cały czas trwają jeszcze nad nią prace. To poważne zadanie wymagające mnóstwa rozstrzygnięć i na razie za wcześnie jest, aby omawiać ten projekt jako końcowy.
A jakie jest marzenie Pani w związku ze studwudziestoleciem Muzeum Tatrzańskiego?
Za willą Oksza jest duża wolna parcela. I tam mogłoby się nasze muzeum rozbudowywać. Można właśnie na tym terenie wybudować niezależny budynek na galerię i sale ekspozycyjne. Miejsca jest na tyle dużo, że wreszcie powstałyby tam pracownie konserwatorskie i magazyny na nasze zbiory często zawierające bezcenne eksponaty dla dziedzictwa narodowego. Tam również chciałabym, aby powstała sala wielofunkcyjna na około sto miejsc. W takiej sali można by prowadzić sesje naukowe, projekcje filmów czy spotkania. Byłaby to na pewno ciekawa oferta zarówno dla zakopiańczyków, jak i dla osób przyjezdnych.
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/10/30

