Zapomniała, gdzie zaparkowała auto
05.11.2009
We wtorek wieczorem zgłosiła się do Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem mieszkanka Bańskiej Niżnej, która na co dzień pracuje w Zakopanem. Stwierdziła, że ktoś ukradł jej volkswagena vento, którym rano przyjechała do Zakopanego i pozostawiła go na ulicy Grunwaldzkiej.
- Policjanci podjęli działania zmierzające do odnalezienia auta - wspomina Kazimierz Pietruch, oficer dyżurny zakopiańskiej komendy. Po dwóch godzinach samochód znalazł się na ul. Modrzejewskiej, dwie przecznice dalej od Grunwaldzkiej. Okazało się, że kobieta właśnie tam zaparkowała auto, a nie na ul. Grunwaldzkiej i o tym zapomniała. Na dodatek samochód przez cały dzień miał włączone światła. - Pani musiała być bardzo roztargniona - dodaje Pietruch.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/11/05
