Darmowy parking wrócił na stare miejsce
18.11.2009
- Nie wiem co to się podziało, ale szlabany są podniesione w górę, a budka dla parkingowego w ogóle zniknęła, tak samo zresztą jak i sam parkingowy zniknął - mówi pan Zbigniew, kierowca z Zakopanego, który często podwoził gości pod dworzec.
Rzeczywiście po płatnym parkingu pozostały tylko podniesione w górę szlabany i wystające z ziemi kable, które były podprowadzone do budynku parkingowego. Najwyraźniej nie opłacało się prowadzić tutaj parkingowego biznesu.
- Skoro teraz postój jest za darmo, to tylko należy się cieszyć - kwituje Wojciech Solik, wiceburmistrz Zakopanego.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/11/18

