Parkingi poszły w przetargu
19.11.2009
- Przy ogłaszaniu przetargów podnosimy nieco stawkę wyjściową, ale w granicach rozsądku - zastrzega Wojciech Solik, wiceburmistrz. - Nie ma tu jakiś astronomicznych podwyżek wpływów do budżetu.
Oczywiście najbardziej atrakcyjne są miejsca oblegane przez turystów. Kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie będzie więc wpłacał dzierżawca parkingu na ulicy Bronisława Czecha, gdzie prawie zawsze większość miejsc jest zapełniona. To tutaj turyści udający się na Kasprowy Wierch zostawiają swoje samochody.
Podobnie jest z miejscami postojowymi na Alejach 3 Maja.
Ale są i takie parkingi, gdzie chętnych do dzierżawy praktycznie nie ma.
- Na ulicy Mieczysława Karłowicza na razie nie zgłosił się żaden oferent - mówi wiceburmistrz Solik. - Przetarg będziemy więc powtarzać. Podobne problemy mieliśmy na jednym z parkingów na ulicy Sienkiewicza, ale tutaj już mamy dzierżawcę. Będzie więc nieco więcej pieniędzy w miejskiej kasie, ale bez szaleństw.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/11/19

