Zmiany ruchu w Kuźnicach
14.12.2009
Na placu pojawiły się zaś stanowiska dla pojazdów komunikacji zbiorowej. Zamontowano również bariery, które odgrodziły - na kilkuset metrach - chodnik prowadzący do dolnej stacji kolejki na Kasprowy od drogi, którą wyjeżdżają teraz autobusy.
Władze miasta zapowiadają, że dodatkowo w przyszłym roku chodnik zostanie jeszcze poszerzony kosztem szerokości drogi. Władze Zakopanego są zadowolone z wprowadzonych zmian, ale busiarze i ludzie tu pracujący uważają zupełnie inaczej.
- Faworyzuje się transport regularny, a nas chce się zniszczyć - mówi nam jeden z kierowców takxobusa, który wozi turystów do Kuźnic i w dół do ronda. - Barierki ustawiono tak, aby turyści wchodzili dosłownie na peron dla komunikacji regularnej, a dla nas zostawiono peryferia i okaże się, że mało kto będzie korzystał z naszych usług.
Zmiany nie podobają się też handlarzom.
- Proszę spojrzeć - pokazuje nam na barierki jedna z pań - nie ma jak do nas dojść. Komu będzie się chciało obchodzić taki kawał drogi?
Władze Zakopanego zapewniają jednak, że dopiero w sezonie okaże się, na ile wprowadzone zmiany zdadzą egzamin i że do każdej nowości trzeba się przygotować. - Proszę dać nam wszystkim trochę czasu - apeluje Wojciech Solik wiceburmistrz Zakopanego.
- W sezonie okaże się że poprawiliśmy tam płynność ruchu i bezpieczeństwo turystów - przekonuje Solik.
Przemysław Bolechowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/14

