Zakopane — portal z-ne.pl

Kolejka na Kasprowy jest najfajniejsza

17.12.2009

Ostatnie lata dla górali były bardzo tłuste. Wpływy do budżetu Zakopanego z tytułu opłaty miejscowej pobieranej od gości, w tym roku były niemal dwukrotnie wyższe od ubiegłorocznych. Wyniosły one ponad 3 mln zł (w ubiegłym roku niecałe 2 mln zł).

Jednak Krzysztof Król-Łęgowski, dyrektor Tatrzańskiej Agencji, chce zdobyć i inne rynki. - Planujemy odwiedzić z naszą ofertą i zacząć współpracować z krajami skandynawskimi, niderlandzkimi, Włochami i Hiszpanią - wylicza dyrektor Łęgowski. - Pojawiliśmy się już z ofertą na rynku angielskim, węgierskim i serbskim.

Turystów z Anglii rzeczywiście jest u nas sporo, również Węgrów, jednak Serbów na razie nie uświadczysz. Za to coraz częściej można usłyszeć na Krupówkach język włoski. Sycylijczycy przez ostatni tydzień namawiali górali do swoich makaronów i przekonywali, że w Zakopanem czują się jak w domu. Może więc zamienią przereklamowane Alpy na nasze Tatry?

Halina Kraczyńska

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/17