Kobieta kierująca oplem, chcąc uniknąć potrącenia pieszego, wjechała w drzewo
19.12.2009
Do zdarzenie doszło przed kościołem Miłosierdzia Bożego. Nagle, pod jadący od strony dworca PKS opla wtargnął 77-letni mężczyzna. Próbował on przebiec na drugą stronę ulicy poza pasami dla pieszych.
Prowadząca samochód mieszkanka Białego Dunajca, aby uniknąć potrącenia mężczyzny, skręciła i poprostu wjechała w drzewo.
77-latek natomiast trafił do szpitala, gdzie pozostał na obserwacji. Kobiecie z opla nic się nie stało. W aucie wystrzeliły poduszki powietrzne. Zarówno pieszy, jak i kobieta byli trzeźwi.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2009/12/19

