Zakopane — portal z-ne.pl

Nie takie cudne to Zakopane?

07.01.2010

Nie takie cudne to Zakopane?

Znana jest niewiarygodna moc przyciągania tego miejsca. Jednak zdarza się, że osoby raz przyciągnięte pod Tatry, już tu nie chcą wracać. Temat poruszył serwis tvn24.pl, która po świętach opisał perypetie niezadowolonych z wypoczynku osób. A to turyści zostali zwabieni do hotelu bez ogrzewania, w którym zamiast ubierania choinki trwał remont. A to na miejscu okazało się, że to co skusiło do pobytu w Zakopanem nie odpowiada rzeczywistości, bo hotel wygląda zupełnie inaczej niż na folderach.


Panuje też chaos w organizacji wypoczynku, bo biuro podróży mówi jedno, a właściciel pensjonatu drugie i każdy ma rację, tylko turysta już nie wie o co chodzi.


Nie sposób nie wspomnieć o naciągaczach, którzy oszukali około 90 osób na nie istniejące noclegi w Zakopanem na sylwestra 2008/2009. Oszustwo to znalazło w tym tygodniu finał w sądzie. Oskarżonych zostało sześć osób.


Nie dość, że niektórzy turyści narzekają na usługi, to jeszcze, jak opisuje Gazeta Krakowska, kupują oscypki, które nie są oscypkami. Jednym się to podoba, innym nie, jedni traktują to jako oszustwo i naciąganie turystów, inni jako specyfikę miasta.


I wszystko by było w miarę do zniesienia, gdyby nie to, że Zakopane jest jednym z najbrzydszych miast w Polsce. Obok niedalekiego Krakowa. A wszystko za sprawą wszędobylskich reklam, nie pasujących ani za grosz do architektury Zakopanego. Dzięki temu Zakopane znalazło nawet swoje miejsce w albumie "Polski outdoor" poświęconym zaśmiecaniu polskich ulic billboardami.


Mimo to, jednak pod Tatry przybywają rzesze. I rzesze tu powracają. Nie można bowiem zapominać, że mimo wielu niedogodności, dzieje się też w Zakopanem wiele dobrego. Za przykład niech posłuży wpis na forum portalu z-ne.pl:


Witam
chciałbym podziękować na Waszym forum właścicielom "Tatrzańskie-Turnie.pl", za gościnę i zwrot pieniędzy. Byłem z rodzina od 27.12.2009 i planowaliśmy pobyt do 4.01.2010, zapłaciliśmy z góry za pobyt, ale przydarzyła nam się sytuacja, że musieliśmy wracać 30.12.2009 do domu i właściciele Tatrzańskich Turni oddali nam pieniądze za pobyt za te dni, co nie byliśmy, a przecież nie musieli. Nie oszukujmy sie w dzisiejszych czasach każdy grosz się liczy.
Jeszcze raz serdecznie dziękuje i portalowi Z-ne za opublikowanie na tym forum mojej wiadomości.
Na pewno w lato przyjedziemy do Tatrzańskich Turni

tlb

Źródło: Redakcja