Na postoju dorożek bez zmian
16.01.2010
- Tak ruchliwy deptak nie może być miejscem, gdzie jeżdżą i mają postój konie - podkreśla nadkom. Kazimierz Pietruch, rzecznik prasowy KPP Zakopane. - Wystąpimy do władz, aby tego zakazały. - Owszem, można wszystkiego zakazać, ale może najpierw lepiej się zastanowić, czy nie jest to wylewanie dziecka z kąpielą, czy nie jest to tradycja silnie związana z tym regionem i miastem i w dodatku atrakcja, którą sobie cenią nasi goście - argumentuje wiceburmistrz Solik. Na postoju nie pojawi się też poręcz, do której wiązane byłyby konie.
- To tylko pogorszyłoby sprawę - twierdzi Stanisław Stopka, prezes zakopiańskich fiakrów. - Konie byłyby bardziej agresywne.
(hak)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/01/16
