Gogle dobrze się sprzedają…
18.01.2010
Patryk, sprzedawca w jednym ze sklepów sportowych na Krupówkach, od samego rana ma pełne ręce roboty.
O dziwo sprzedaje się dużo gogli- mówi- Ludzie kupują też kaski. Ale nie dlatego, że ma wejść taki obowiązek. Po prostu dbają o bezpieczeństwo swoje i dzieci- zaznacza.
Wygląda na to, że zabiegi ustawodawcy były nieco przedwczesne, a Polacy nie gęsi i o swoje bezpieczeństwo dbać potrafią.
Mimo braku opadów śniegu ruch w sklepach sportowych ze sprzętem narciarskim jest nie mały.
Mamy nieznacznie mniejszą sprzedaż niż w tamtym roku- mówi Patryk- Ale zima jeszcze się nie skończyła- dodaje.
Wygląda na to, że nie muszą działać wyciągi na Kasprowym Wierchu, a ulice niekoniecznie mają przypominać tunele w śniegu, by turyści wybierali wypoczynek pod Tatrami. To dopiero początek ferii zimowych, a już zaczyna być tłoczno.
tlb
Źródło: Redakcja

