Jesteśmy za rozwojem
22.01.2010
Ten wywiad to takie opowiastki Janusz Majchra w wielu wypadkach niemające odzwierciedlenia w faktach. Jeżeli chodzi o opozycję, której tak się obawia, to nie mówi prawdy, ponieważ opozycja jedynie może wytknąć burmistrzowi błędy, zaniedbania i to robi. (...)
Przykład 1: według planu budżetu burmistrza, wzrost wydatków w 2010 r. w dziale Administracja Publiczna (...) wynosi 4 mln 212 tys. 770 złotych, to jest o 49,8 proc. więcej. Cóż z tego, że opozycja była przeciwko 50-procentowemu wzrostowi wydatków na administrację. Burmistrz to przeforsował i wzrost stał się faktem. (...)
Przykład 2: Burmistrz przejął gotowy projekt budowy stadionu międzyszkolnego z podziemnym parkingiem na 250 samochodów wraz z prawomocnymi warunkami zabudowy. Powinien wystąpić o pozwolenie na budowę, tym bardziej że to nie wiązało się z żadnymi kosztami, a umożliwiało staranie się o środki zewnętrzne. (...) Burmistrz doprowadził do utraty ważności uzgodnień projektowych i możliwości uzyskania pozwolenia na budowę. Wydane publiczne pieniądze - ponad 100 tys. zł - wyrzucił w błoto.
Przykładów zaniedbań i niedostatecznej dbałości o środki publiczne jest wiele.
Burmistrz, aby mógł wydawać beztrosko pieniądze, podnosi opłaty za wieczyste użytkowanie, a koszty ponoszą mieszkańcy naszych osiedli i członkowie spółdzielni mieszkaniowych.
Jeszcze raz powtarzam, jesteśmy za rozwojem Zakopanego, ale przeciw marnotrawieniu pieniędzy przez burmistrza i przeciw nadmiernemu obciążaniu kosztami mieszkańców miasta. W wywiadzie Janusz Majcher wyraża obawy przed intrygami ze strony firm współpracujących z miastem. (...) Przedstawiciele firm, które jak to określały „miały nieszczęście współpracować" z urzędem miasta, wyrażali ogromne niezadowolenie z tej współpracy, zwracali uwagę na brak kompetentnych ludzi, którzy by potrafili sprawnie kierować pracami.
Przypomnę na przykład, jak odbierano salę gimnastyczną przy Gimnazjum nr 2. Odbiór trwał dziewięć miesięcy. Ta sprawa była przedmiotem kpin, bo wnet odbiór sali trwałby dłużej niż budowa tej sali.
Drugi bulwersujący przykład to realizacja przejścia podziemnego. Zostało oddane w grudniu 2008 roku, a do stycznia 2010 roku ta inwestycja nie jest rozliczona. Wykonawca nie otrzymał części należności. (...)
Burmistrz mówił o rekordowych inwestycjach, jakich nie było od kilkudziesięciu lat. Jeżeli tak powiedział, to znaczy, że niewiele wie o mieście i inwestycjach w nim poczynionych po 1990 roku. Wybudowano nowoczesny Zakład Utylizacji Odpadów na Zoniówce, wykonano modernizację oczyszczalni ścieków Spyrkowka i Łęgi, skanalizowano miasto z 30 do 90 procent, wykonano ponad 100 km sieci wodociągowej i około 140 km sieci kanalizacyjnej, wybudowano miasteczko wodne, w 100 proc. wybudowano sieć ciepłowniczą oraz nowoczesną kotłownię geotermalną. Stworzono nowoczesne spółki miejskie Tesko, Sewik, TBS, wykonano przebudowę Krupówek. Burmistrzami, którzy to realizowali, byli Maciej Krokowski, Adam Bachleda Curuś oraz Piotr Bąk.
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/01/22

