Pies nie będzie żebrał
06.02.2010
Tego owczarka zna chyba już cała Polska, wielu osobiście go widziało, jak w deszcz czy mróz siedział przez całe dnie na zakopiańskim deptaku i zbierał dla swego pana pieniądze. Wszelkie próby usunięcia go przez straż miejską były daremne. Jednak od co najmniej tygodnia pies już nie żebrze.
Jak mówi Wiesław Lenard, komendant straży miejskiej w Zakopanem, młody człowiek, do którego należał i dla którego żebrał pies, trafił do aresztu, a sam czworonóg nie wrócił na ulicę.
- Dowiedzieliśmy się, że pies przebywa u rodziny owego młodego człowieka w Nowym Sączu - wyjaśnia komendant Wiesław Lenard. Obiecuje on, że jeżeli tylko owczarek pojawi się na deptaku i zacznie żebrać, od razu zostanie stamtąd zabrany.
- Jesteśmy umówieni na taką akcję z Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami w Krakowie. Pies ma zostać przewieziony do schroniska i tam będzie oczekiwał na rozprawę pana - tłumaczy komendant.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/06
