Górale nie mają czasu. Turyści chętnie zagrają
18.02.2010
Taki casting do filmu w Zakopanem to niecodziennie wydarzenie. Tatry i górale często występują w filmach, jednak nieczęsto widać w Zakopanem ekipę filmową. Gdy dwa lata temu w lecie Agnieszka Holland szukała aktorów do filmu o Janosiku, wówczas na casting przyszły tłumy. Tym razem jednak było inaczej.
- Przed castingiem ostrzegano mnie, że w Zakopanem jest małe bezrobocie i mogą być problemy ze znalezieniem chętnych do pracy przy filmie - zaznacza Agnieszka Sołtys z Agencji Aktorów „Absolwent", która prowadziła casting.
Mimo szansy na rozpoczęcie kariery filmowej, w pierwszym dniu naboru nie pojawiło się zbyt wiele osób - zaledwie kilkanaście. Tymczasem producenci serialu potrzebują około dwustu statystów.
Górali niemal nie było. Większość zainteresowanych filmem to turyści, którzy akurat wypoczywają pod Giewontem. Potraktowali oni casting jako nietypową przygodę feryjną. W Miejskiej Galerii Sztuki pojawiły się m.in. mieszkanki Częstochowy.
- Jesteśmy tu na feriach - mówi Monika. - Planujemy iść do szkoły aktorskiej, więc wykorzystałyśmy możliwość na film w Zakopanem.
-To dobra okazja do zdobycia jakiegoś doświadczenia - wtóruje Adrianna.
- Szukamy osób wszelakich - mówi Sołtys. - Mają oni odgrywać zwykłych ludzi i turystów. Wzrost, płeć, wiek nie gra tu roli.
- Górali nie ma, bo teraz oni czasu na to nie mają. Turystami się zajmują. To zły czas na filmy - zaznacza starsza gaździna Maria Gawlak.
Zdjęcia na planie nowego serialu rozpoczną się 10 marca i potrwają do końca miesiąca. Film będzie głównie kręcony w mieście i na stokach narciarskich. Za jeden dzień zdjęciowy można zarobić 60 zł.
Łukasz Razowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/18

