Teatr Witkacego ma ćwierć wieku
26.02.2010
Najpierw koło oczka wodnego pojawił się szlachcic z szablą. Zaraz potem ładna blondynka z przedwojennym parasolem i elegancki pan w garniturze. Niby nic dziwnego, w końcu to Krupówki. Ale pojawiły się inne dziwaczne postaci rodem z horrorów. Dzwoniąc dzwonkami ku uciesze licznie zgromadzonych gapiów wszyscy wygodnie usadowili się w fasiągach i przemknęli korowodem przez Krupówki.
- To jakieś tutejsze święto? - pyta Michał Dziokowski z Pabianic. - Całkiem ciekawe.
Nie pomylił się. Pod Giewontem trwają obchody 25. urodzin zakopiańskiego Teatru im. Stanisława Ignacego Witkiewicza. Ćwierćwiecze tej znanej w świecie sceny zbiega się w czasie z 125. rocznicą urodzin tego wielkiego polskiego dramaturga.
Zakopiański teatr powstał z inicjatywy absolwentów Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie - Juliana Najbora oraz dzisiejszego dyrektora teatru Andrzeja Dziuka. Teatr zaczął działać 25 lutego 1985 roku. Pierwszą wystawioną sztuką była „Autoparodia" według tekstów Witkacego.
- Ludzie, którzy zakładali teatr, nie przypuszczali, że przetrwa on tyle lat i będzie miał tylu wiernych fanów i takie huczne urodziny - zaznacza Katarzyna Pietrzyk, aktorka teatru.
W tym roku Teatr Witkacego obchodzi już ćwierć wieku swojej działalności. Tradycyjnie jest to wielkie święto sztuki dramatycznej w Zakopanem.
Rozpoczęło się przemarszem spod oczka wodnego na Krupówkach na Stary Cmentarz na Pęksowym Brzyzku. Tam artyści złożyli kwiaty na grobie matki Stanisława Witkiewicza - Marii.
Urodzinowa impreza potrwa do jutra wieczorem. Towarzyszą jej spotkania z zespołem teatru na Scenie Atanazego Bazakbala. Odbywają się również wernisaże malarstwa, grafiki i rzeźby oraz spektakle teatralne i projekcje filmowe.
Dzisiaj o godzinie 19.40 po koncercie zespołu muzyki tradycyjnej Dikanda na salę wjedzie urodzinowy tort.
Łukasz Razowski
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/02/26

