Mogli wyłudzić pół miliona zł
09.03.2010
Według informacji, które udało nam się dotychczas ustalić, kwota wyłudzonych kredytów może już sięgać około pół miliona.
- Może się okazać, że ta kwota będzie wyższa - zaznacza Kazimierz Pietruch. Pierwszy zatrzymany oszust, 22-latek z Makowa Podhalańskiego zamieszkały w Zakopanem, był już przesłuchiwany przez zakopiańską prokuraturę.
- Z ustaleń wynika, że szajka działała na terenie Podhala - mówi nam prokurator rejonowy Zbigniew Lis. Bandyci wyłudzali kredyty przez kilka miesięcy.
(raz)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/03/09
