ZAKOPANE. Turyści przy śniadaniu mogą oglądać spore stadko pasących się łań
11.03.2010
- Łanie do nas zaczęły przychodzić w wakacje - mówi nam jeden z pracowników pensjonatu. - Pojawia się co jakiś czas około ośmiu osobników. Najwidoczniej tym zwierzętom dobrze w Zakopanem.
- Przychodzą, poskubią gałązki i odchodzą. Potem wracają - mówią pracownicy. - To nasza atrakcja.
Łanie nie boją się ludzi, ale też nie pozwalają do siebie podejść. Są na tyle łagodne, że zafascynowani turyści mogą im robić zdjęcia. - Jak tylko się pojawią to aparaty ruszają w ruch - uśmiechają się hotelarze. Ostatnio jedna z samic uszkodziła sobie nogę. Personel „Antałówki" od razu zareagował i zgłosił to do straży miejskiej. - Przekazaliśmy tę informację do Koła Łowieckiego „Rosomak" - wyjaśnił komendant Straży Miejskiej w Zakopanem Wiesław Lenart. - Na miejscu był też weterynarz. Łania została zabrana.
(raz)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/03/11

