Zakopane — portal z-ne.pl

Strzelając do łani, kłusownicy narazili życie ludzi

13.03.2010

Strzelając do łani, kłusownicy narazili życie ludzi

Niedawno informowaliśmy o pasącym się stadzie łani w okolicach pensjonatu „Antałówka" w Zakopanem. Pojawiały się one często, szczególnie od wakacji, poinformowali nas pracownicy pensjonatu.

- Często dzwoniliśmy w sprawie tych zwierząt do różnych służb wyjaśnia jedna z pracownic „Antałówki". - Nikt nie chciał zareagować i się nimi zająć. Okazuje się, że są bezpańskie - stwierdza.

O „prawo własności" do zwierząt upomnieli się natomiast nielegalni myśliwi. Kłusownicy, wykorzystując ufność łani, upolowali jedną z nich. Miało to miejsce koło pobliskiego pensjonatu „Panorama". Według świadka, dwóch mężczyzn załadowało zwierzę do samochodu terenowego i odjechało.

Nie wzięli pod uwagę, iż nie dość, że uprawiają nielegalny odstrzał, to w dodatku na terenie zamieszkanym. Mogło przecież dojść do tragedii.

- Często tam spaceruję z dwuletnim synem - mówi nam oburzony Tadeusz Tomala. - Strach myśleć, co by było, gdyby nie trafił w zwierzę, ale w człowieka. To jacyś wariaci chyba musieli być!

- W okolicy mieszkają ludzie - zaznacza rzecznik prasowy zakopiańskiej policji nadkom. Kazimierz Pietruch. - Strzelanie w tym rejonie z broni palnej stanowiło bardzo poważne zagrożenie. Zwłaszcza że doszło do tego w biały dzień.

Prokuratura po zatrzymaniu sprawców strzelaniny w centrum Zakopanego nie wyklucza postawienia im zarzutów narażenia życia ludzi. - Na pewno musimy rozważyć taką możliwość - zaznacza prokurator rejonowy w Zakopanem Zbigniew Lis.

Policja wie, jakim samochodem poruszali się kłusownicy. O pomoc apeluje do wszystkich, którzy pomogliby złapać bezmyślnych kłusowników.

Łukasz Razowski

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/03/13