Uważaj na psie kupy!
23.03.2010
- Szłam wczoraj rano do pracy. Koło liceum ogólnokształcącego, proszę mi wierzyć, całe pobocze było w kupach - zadzwoniła do naszej redakcji ze skargą pani Jadwiga, mieszkanka Zakopanego. - Aż się człowiekowi niedobrze robi na taki widok! Przecież jak ktoś ma psa, to powinien wiedzieć, że ma też obowiązek po nim sprzątać. I ludzie wiedzą, ale po co kupy zbierać?
Pani Jadwiga dodaje, że tak się u nas dzieje, bo nikt nie karze właścicieli psów. - Według mnie kary by tu poskutkowały - zaznacza zakopianka.
Henryk Ziemianek ze straży miejskiej mówi, że rozmowa z właścicielami psów nie jest prosta. - Jak się zwróci komuś uwagę na temat jego psa, to takie obelgi od razu się słyszy! Nawet od osób, które wyglądają na pobożne - tłumaczy Ziemianek.
Halina Kraczyńska
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/03/23
