Zakopane — portal z-ne.pl

Dwie odsłony jazzowego grania pod jedną batutą

30.03.2010

Dwie odsłony jazzowego grania pod jedną batutą

Tegoroczne święto jazzu pod Giewontem kolejny raz będzie w dwóch aktach.

- Pozostaje koncepcja dwóch terminów Wiosny Jazzowej, tak jak to było w ubiegłym roku. Z tym że teraz obydwie odsłony organizuje nasze Biuro - przyznaje Andrzej Kawecki, dyrektor Biura Promocji. Nie zostało podpisane porozumienia w sprawie Zakopiańskiej Wiosny Jazzowej United Europę Jazz Festiwal z krakowską Agencją Koncertową JBBO Teofila Lisieckiego, która od 2005 r. była - wspólnie z Biurem Promocji - organizatorem imprezy.

W ub.r., gdy dyrektorem Biura został Andrzej Kawecki, nastąpił rozłam. Rada miasta część pieniędzy dała agencji, która zorganizowała United Europę Jazz jak zwykle w długi weekend majowy.

Natomiast druga część środków trafiła do Biura, które zaplanowało Wiosnę Jazzową w połowie maja.

- Otrzymałem od JBBO ofertę na zorganizowanie Zakopiańskiej Wiosny Jazzowej, jednak odpisałem, że jest ona nie do przyjęcia przez Biuro - tłumaczy Kawecki. - Nie dostałem z JBBO do tej pory żadnej odpowiedzi.

W długi weekend majowy, od 28 kwietnia do 2 maja, odbywać się będzie Gala Jazz Top, a od 14 do 16 maja - „rządził" będzie jako dyrektor artystyczny festiwalu Nigel Kennedy.

- Mnie nie interesuje trzecia liga amerykańskich jazzmanów, jaka była dotąd zapraszana, ale pierwsza liga polskich muzyków. Zaprezentują się najlepsi polscy muzycy wyłonieni w plebiscycie miesięcznika „Jazz Forum" - podkreśla Kawecki.

Niestety, nie udało się nam skontaktować z Agencją JBBO. Zarówno telefon stacjonarny, jak i komórkowy pana Teofila Lisieckiego milczał.

Halina Kraczyńska

To oni zagrają

W tegorocznej Wiośnie Jazzowej wystąpią - w części pierwszej: m.in. Jan Ptaszyn Wróblewski, Włodzimierz Nahorny, Krzysztof Popek Quartet, Paweł Kaczmarczyk, w drugiej zagrają Chopina: Nigel Kennedy z Januszem Olejniczakiem, Robertem i Wojciechem Majewskimi, zaśpiewa Anna Maria Jopek. Zagrają też Jarosław Śmietana i Janusz Muniak.

Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/03/30