Nie będzie nowego ronda w mieście
11.05.2010
Skrzyżowanie ulic Droga na Bystre, Oswalda Balzera, Karłowicza i Droga do Olczy to jedno z trudniejszych skrzyżowań w mieście. Kłopoty mają zwłaszcza kierowcy spoza Zakopanego, którzy jadą od strony Drogi do Olczy.
„Wbicie się" na drogę główną Oswalda Balzera w kierunku Nosala zajmuje im czasem nawet kilka minut.
- Gdy jest sezon, zazwyczaj przed tym skrzyżowaniem jest korek. Kierowcy mają spore problemy z włączeniem się do ruchu. Na dodatek widoczność ogranicza zakręt - zaznacza Zbigniew Balicki, kierowca, który codziennie jeździ po Zakopanem.
Aby rozwiązać ten problem, władze miasta postanowiły, że wybudują tam rondo. Miało ono powstać przy okazji tegorocznych remontów w ramach programu Góral*ski.
- Tak się jednak nie stanie. Jest projektowane rondo, ale nie wchodzi ono w skład Góral*ski. Rondo wymaga zajęcia dość sporych terenów, które są dzisiaj poza własnością gminy. Należą do Centralnego Ośrodka Sportu i do prywatnych osób - wyjaśnia burmistrz Zakopanego Janusz Majcher. - Nasz projekt wymaga więc większych zabiegów organizacyjnych.
Jeśli uda się załatwić kwestie własnościowe, budowa ronda ruszy w przyszłym roku lub za dwa lata.
Jak dodaje burmistrz Janusz Majcher, przy okazji budowy nowego ronda zostanie w końcu zlikwidowana ruina domu stojąca na wzniesieniu przy ulicach Droga do Olczy i Droga na Bystre.
Łukasz Bobek
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/05/11

