To nie był gwałt, lecz pobicie
26.05.2010
- Pani został pobita. Nie ma mowy o żadnym seksualnym działaniu - mówi nadkom. Kazimierz Pietruch, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem.
46-letnia mieszkanka Cyrhli wcześniej była na imprezie zakrapianej alkoholem. Potem, za jednym z domów, inni mieszkaniec odnalazł ją, jak leżała zakrwawiona.
- Ktoś ją po prostu pobił. Szukamy tej osoby - mówi nadkom. Pietruch.
(łb)
Źródło: Gazeta Krakowska - www.gk.pl - 2010/05/26
