Czarujący Liptów w… Nowym Targu
29.03.2011
Jak mówi artysta - Mam nadzieję, że moja wystawa przybliży widzowi genius loci tego niezwykłego miejsca w Liptowie. Oczaruje go urokliwymi zakątkami, w których zatrzymał się czas. Pozwoli mu poczuć powiew historii, a jednocześnie stanowić będzie dla przyszłych pokoleń zachowany w obrazie dokument o rzeczach, które powoli odchodzą w przeszłość i stopniowo znikają z Wilkolińca. Rozwój cywilizacyjny zmienia tradycyjne potrzeby jego mieszkańców. Zaprzestają oni wykonywania pewnych tradycyjnych zajęć, które kształtowały okoliczny krajobraz, np. uprawy roli, hodowli bydła i owiec. Procesy te znajdują odzwierciedlenie w powolnych zmianach obrazu wioski i terenów bezpośrednio do niej przylegających – dodaje.
AG

