Zakopane — portal z-ne.pl

Allen i Machulski na festiwalu Orange Kino Letnie Sopot - Zakopane 2011

22.07.2011

Allen i Machulski na festiwalu Orange Kino Letnie Sopot - Zakopane 2011

Już w piątek (22. lipca), wielki hit „Vicky Cristina Barcelona”, który można zobaczyć w cyklu „Oscarowe noce”. To największy przebój Woody Allena ostatnich lat, a grająca w filmie Penelope Cruz otrzymała Oscara 2009 za Najlepszą Drugoplanową Rolę Kobiecą. Dwie młode Amerykanki, Vicky (Rebecca Hall) i Cristina (Scarlett Johansson) przyjeżdżają na wakacje do Barcelony. Podczas pobytu, obie bohaterki dają się wciągnąć w niekonwencjonalną, romantyczną i seksualną przygodę z Juanem Antonio (Javier Bardem), charyzmatycznym malarzem, uwikłanym w burzliwą i skomplikowaną relację ze swoją byłą żoną, Marią Eleną (Penélope Cruz). Zanurzony w soczystej zmysłowości Barcelony, „Vicky Cristina Barcelona”, to zabawny, inteligentny film, ukazujący miłość we wszystkich jej przejawach

W sobotę w cyklu „Komedie, komedie...” amerykański przebój kasowy, pełna wdzięku, komedia romantyczna „Och życie”. Holly (Katherine Heigl) jest świetnie zapowiadającą się restauratorką, a Messer (Josh Duhamel) - obiecującym szefem działu sportowego w TV. Po katastrofalnej pierwszej randce, łączy ich tylko wzajemna niechęć i miłość do chrześnicy Sophie. Gdy nagle stają się jej jedynymi bliskimi, muszą odsunąć na bok dzielące ich różnice i znaleźć wspólny język.

Na koniec weekendu w niedzielę, w cyklu „Wieczory z wampirem”, film mistrza polskiej komedii Juliusza Machulskiego – „Kołysanka”. Reżyser tym razem stworzył przewrotną mieszankę: połączył humor z elementami grozy. „Kołysanka” to inteligentna i nietypowa komedia, która proponuje widzom oryginalną zabawę konwencjami. W zagadkowych okolicznościach znikają kolejno mieszkańcy i goście pewnej malowniczej miejscowości. Atmosfera, jak w najlepszych filmach sensacyjnych, gęstnieje ze sceny na scenę a motorem potęgującym napięcie jest śledztwo prowadzone przez parę policjantów. Wartka, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcja, odsłania mroczną tajemnicę. Juliusz Machulski nie byłby sobą, gdyby nie było przede wszystkim… śmiesznie, oczywiście.

Opr. AG