Zakopane — portal z-ne.pl

Kino, którego szukasz "Między nami dobrze jest"

09.04.2015

Kino, którego szukasz "Między nami dobrze jest"

Zwierciadło Doroty Masłowskiej

Gdy Dorota Masłowska pojawiła się na kulturalnym firmamencie, korciło, by nazwać ją efant terrible polskiej literatury. Jej gęsta, męcząco-błyskotliwa proza sprawiała, że odkrywaliśmy na nowo znaczenie słów i znaczenie znaczeń. Teraz już nie jest enfant, lecz nadal terrible – jest bezlitosna, obnaża, piętnuje, wyszydza i nic, co straszne, nie jest jej obce, widzi jakby więcej, czuje jakby intensywniej, a krytycy wciąż mają problem – grafomania to czy dzieła wybitne. Nic więc dziwnego, że pierwsza filmowa adaptacja jej prozy - Wojna polsko-ruska – wywołała burze i spory. 

Podobnie jest z drugim filmem nie-filmem, stworzonym na podstawie tym razem sztuki teatralnej Masłowskiej, który chcemy Wam zaprezentować: Między nami dobrze jest w reżyserii Grzegorza Jarzyny. Tak, tak, nie przesłyszeliście się, tego Jarzyny od TR Warszawa, autora wielu wybitnych spektakli teatralnych. Film ten jest właściwie przeniesieniem na duży ekran sztuki wystawianej właśnie w teatrze Jarzyny. Osowiała Staruszka na wózku inwalidzkim grana przez Danutę Szaflarską wciąż wspomina cudowną przedwojenną Warszawę, jej córka Halina (Magdalena Kuta), pracująca w Tesco, marzy o życiu jak z reklam i gazetek promocyjnych, a wnuczka, Mała Metalowa Dziewczynka (Aleksandra Popławska), udaje Europejkę, która polskiego nauczyła się „z płyt i kaset pozostawionych przez polską sprzątaczkę”. Jest też reżyser, autor filmu „Koń, który jeździł konno”, grany przez Adama Woronowicza, aktor-celebryta (Rafał Maćkowiak) i egzaltowana pracownica korporacji (Roma Gąsiorowska). A wszyscy uwikłani w reklamowo- nierzeczywistą rzeczywistość, wypowidają zasłyszane w telewizji banały, posługują się mieszaniną kalek językowych zaczerpniętych z reklam i kolorowych czasopism. Czyżby więc Polska w pigułce, czyżby więc Flaubertowskie „zwierciadło przechadzające się po gościńcu”? Dzieło to przewrotne, zabawne, a zarazem straszne, ciekawe, lecz niezbyt przyjemne. Koniecznie musicie zobaczyć ten film, a jeśli odnajdziecie w nim i swój portret… no cóż, będzie się nad czym zastanawiać! / tekst Beata Słama /

 

Partnerami cyklu są : tym razem nowy Burmistrz  Miasta Zakopane, Wydział Kultury, Towarzystwo Gimnastyczne Sokół, Tygodnik Podhalański, portale watra.pl oraz  zakopanedlaciebie.pl. A także Infogram.  Plakaty i ulotki Pracownia Widmo.