Zakopane — portal z-ne.pl
Zakopane i okolica — Zakopane

Aktualności · Tatry i Podhale

Zakopane i okolica

Zakopane-gdzie mozna dobrze zjesc??

Odpowiedz ← Lista tematów

Dobrze i tanio - prawie jak market "dużo i tanio" ;-) Polecam BAR MLECZNY - Krupówki 1. Jedzenie smaczne i porcje niczego sobie. Po takim obiadku kolacja zbędną się okazywała, więc śmiało w zamian można było iść na grzańca do knajpki "Staro Izba" - też na Krupówkach, ale nieco wyżej - super klimat i miła obsługa. Przestrzegam natomiast przed grzańcem w Morskim Oku, gdzie smakował jak skiśnięty kompot, miał temperaturę nieco wyższą od zimnego piwa i podawany niemalże w "musztardówie". W Morskim Oku polecam natomiast wszelakie desery - pyszne i niedrogie :p Poza tym dobra rada - nie pij każdego grzańca w jednej knajpce - trochę eksperymentuj - każdy następny w innej :) tylko dobrze jest kolejne knajpki wybrać zgodnie z drogą powrotną na kwaterkę :) Ps. Polecam kwatery na Krupówki 1
bunia300 · 21 wrz 2007, 08:21
Odpowiedz
Jest jeszcze niesnobistyczna knajpa ,,Siklawa" na Krupówkach, gdzie dają nallepsza pizzę w Zakopane.! i tanią! SMACZNEGO
sprocket · 21 wrz 2007, 11:49
Odpowiedz
hej! proponuje opuscic Krupowki i isc na zestaw obiadowy do Zabiego Dworu na ul. Strazyskiej (duzo jedzenia i piwko gratis) , albo na extra zarelko do Karczmy Mlyniskiej na ul Droga do Daniela. To sa moje typy Smacznego i Pzdr
tomekN · 22 wrz 2007, 09:38
Odpowiedz
sugerujesz że w Zakopanem nigdzie nie ma dobrej pizzy?? :eek: czy że pomyłką jest jedzenie pizzy w zakopanem bo należałoby tam jeść regionalne potrawy?? ja uwielbiam pizzę i nie widzę nic zdrożnego jeść ją także pod Giewontem pomimo iż do krajobrazu ona nie pasuje. pozdrawiam.
włóczykij · 24 wrz 2007, 12:46
Odpowiedz
...to drugie.
Będąc na wyjazdach, zawsze jadam wyłącznie regionalne przysmaki (wyjątkiem Słowacja, ich kuchnia jest beznadziejna).
...też lubię pizzę... :-)
...i nie mam zamiaru nikomu ustalać diety... :-) :-) :-)
pozdrawiam
andy · 24 wrz 2007, 14:08
Odpowiedz
ul. Krupówki 35a Chatka Puchatka .....tanio i dużo do tego całkiem smacznie..... Oczywiscie Bąkowo Zohylina ale to juz nie na każdą kieszeń...chociaż klimat super
kacha69 · 25 paź 2007, 12:49
Odpowiedz
Witam!Polecam "Czarny Staw"Krupówki na przeciw kościoła parafialnego,zwłaszcza pierogi i pyzy.Porcje może nie są tanie,ale duże.Do posiłków chleb ze smalcem(naprawdę własnej roboty)gratis.Nie serwuje się alkoholi,co też jest atutem dla chcących tylko zjeść.Nie przesiadują tam podchmielone typki różnej maści,których nie brakuje w Zakopiańskich knajpach.Dzięki temu też klienci szybko kończą biesiadę,i nawet jak są w danym momencie zajęte wszystkie miejsca,to warto poczekać,bo po zjedzeniu są szybko zwalniane.Polecam też "Żabi Dwór"w drodze do doliny Strąsk,ulica Strążyska po prawej stronie przed Bogdańskiego,przede wszystkim za międzywojenny klimat.Pozdrawiam
ptt66 · 2 lis 2007, 14:40
Odpowiedz
Najlepiej Balzera 17 e :-)
Pensjonat Marzanna
Przepyszne śniadania obiady i kolacje! Polecam schabowy z zasmażanym oscypkiem - pychota. Warto spróbowac również kwaśnicy. ;-)
gaździna · 5 lip 2008, 14:25
Odpowiedz
Ja serdecznie polecam pensjonat Orawa na ul. Żeromskiego. Tanio, bardzo smacznie, codziennie coś innego. I tak domowo. Pozdrawiam.
agusia · 22 wrz 2008, 10:41
Odpowiedz
Potwierdzam - pensjonat Marzanna. Domowe i pyszne. :)
~Jasminodies · 22 maj 2009, 20:01
Odpowiedz
Hej! Właśnie wróciłam z Zakopanego - odradzam restauracje Śwarna!! Rozwodniony żurek, ledwo ciepłe dania, spalone placki, ogólnie bez smaku + brak miłej obsługi!!
~Monika · 7 kwi 2010, 19:32
Odpowiedz
najlepiej jest w fuzji goralksiego smaku w budynku PKLu. tyle ile trzab, przyjenan atmosfera, i wyszukane potrawy:))) polecam. karczmy to przexyrek tylko wyzera i nie jak sie potem ruszyc a o jakosci mozna zapomniec. nie mowiac o goralskiej obsludze
~łasuch · 8 kwi 2010, 10:59
Odpowiedz
Mamy kompletnie odmienne opinie! Byłam w Chatce puchatka i potwierdza, że porcje są duże, mięsko soczyste, surówki smaczne, zupa pomidorowa rewelacyjna i to był naprawdę smaczny domowy obiad! Potwierdzeniem jest chyba fakt, ze trudno tu o miejsce w porze obiadu. Postanowiłam wypróbować Pychotkę bo nazwa brzmi zachęcająco! I co dostałam? Pomidorową bez smaku! Kotleta z piersi kurczaka składającego się głównie z panierki! To co było między panierkami to stary wysuszony na wiór 1 mm (w porywach!!!!!!) kawałek podobno mięsa! Surówka z marchewki była z chrzanem!!!! Dla dziecka całkiem nie do przełknięcia! Na moje pytanie o gramaturę mięsa w kotlecie właścicielka odpowiedziała, że 15 gram!!!! Za cenę 8,50zł dostałam 1,5 dekagrama starego wysuszonego wióra! SALA CAŁKIEM PUSTA! TYLKO RAZ MOŻNA DAĆ SIĘ PRZEKONAĆ PRZEZ PANA NAWOŁUJĄCEGO NA KRUPÓWKACH DO WEJŚCIA DO TEGO MIEJSCA!!! JEŚLI JUŻ TAM WEJDZIECIE ZDECYDOWANIE PROŚCIE O PARAGON W RAZIE ZATRUCIA POKARMOWEGO!!! ZDECYDOWANIE ODRADZAM "PYCHOTKE" NA KRUPÓWKACH 34A/1!!!!!!! Obiad w 3/4 został zwrócony do okienka!!!!! Chyba tylko dlatego skończyło się to lekką niestrawnością i bólem brzucha!!!!!!!!!!
~zbójnik · 13 kwi 2010, 10:16
Odpowiedz
Bar mleczny,Krupówki 1!!!W 2007 i 2008 roku żywiłam się tam po 10 dni urlopu.Zupki można było kupić sobie pół porcji,do tego drugie danie ,np.pierogi ruskie ręcznie robione.Naprawdę polecam,w tym roku też tam jadę i ani myślę żywić się gdzie indziej.Po opiniach na forum oczywiście do Chatki Puchatka też zajrzałam na kwaśnicę i dostałam miskę kwaśnej polewki z jednym ziemniakiem i trzema paseczkami kiszonej kapusty.Życzę smacznego tym,którzy dadzą się nabrać na domowe jedzenie,ja natomiast czekam na urlop i pyszne jedzonko w barze mlecznym!We wrześniu!!!
~krystynakb · 14 kwi 2010, 08:57
Odpowiedz
A ja polecam ADAMO przy ulicy Nowotarskiej. Dobrze, dużo i tanio - minusem albo też plusem (to zależy od nastawienia) jest umiarkowany klimat wystroju. Jest jeszcze świetna knajpa na Krzeptówkach: "Hyrny" - doskonałe dania regionalne na kompletnym uboczu - cisza i spkój.
~Caudilio · 14 kwi 2010, 11:16
Odpowiedz
;-)Witam wszystkich zainteresowanych. Wczoraj wróciłam z Zakopanego z kilkudniowego pobytu sadzę iż ten post jest idealny do wyrażenia swojej opinii na powyższy temat.

Swoja wędrówkę gastronomiczną rozpoczęliśmy od rozsławionej Karczmy po Zbóju: jedzonko pyszota, naprawdę wszystko doprawione jak należy. obsłudze nie można nic zarzucić - wiedzą po co tam są. A danie deserowe - szarlotka na cieplo to po prostu MIODZIO:).... jedno małe ale ...
... ceny:-( uwazam, iż jadą troszkę po opinii ponieważ porcje są przeciętne w stosunku do cen. Ale to tylko taka mała sugestia. Więcej zarzucić nic nie można ponieważ wszystko jest jak należy. pozdrawiamy obsługę i dziękujemy za mile spędzony wieczór.

kolejnym lokalem który muszę opisać to jest niestety tylko w nazwie Restauracja u Jędrusia w centrum Krupówek ( jest to bardzo śmieszny lokal, który nie wiem czemu nosi miano restauracji). jest to wielki ogródek piwny z zielonymi parasolami (chyba z reklamą OKOCIM) po środku Krupówek po prawej stronie idąc w górę od kolejki na Gubałówkę. Ten lokal to kompletna MASAKRA!!!!! znajduje się tam niby ten lokal na zewnątrz jest grill po środku znajdują się stoliki. Chlopak obsługujący grilla informuje nas, żebyśmy sobie usiedli - zaraz ktoś!!!przyjmie od nas zamówienie. Mija 15 minut a tu nikogo nie ma. Kolega poszedł do tego baru do środka a tam... jedna kelnerka z PAPIEROSEM W ZĘBACH stoi za barem a druga (2 razy od niej starsza) patrzy jak na ducha i zdziwiona że prosimy o obsługę. Mija kolejne 10 minut i co się okazuje: przynoszą zrealizowane tylko jedno zamówienie, poniewaz kolega jak był w srodku powiedzial ze on chce na bank zjesć karczek z grilla więc już mu telefonicznie w grillu zamówiły.:mad: każdy sie rozgląda w czym rzecz, w końcu wyłania się druga starsza pani kelnereczka (pożal się jej Panie Boże) i przyjmuje resztę zamówień. Tknięte jakimś przeczuciem prosimy z koleżanką o pozostawienie menu. to co się póżniej okazało odebrało nam ochotę na jedzenie czegokolwiek w tym lokalu. Wszyscy zamawiamy a tu się okazuje iz jeden karczek był zepsuty i śmierdzący kiełbasa niby z grilla jechała benzyną lub jakąs inna podpałką. Po prostu DRAMAT!!! zniechęceni wszystkim ( zapomnialam dodac o przegotowanym piwie:eek:)prosimy o rachunek by jak najszybciej opuścic to beznadziejne miejsce no i wtedy przeczucie wzięlo górę poniewaz okazało się iż oba rachunki ( dla dwóch par) zostały zawyzone o około 10-15 zl. "uprzejma" starsza pani poinformowała nas po próbach wyjaśnienia iż to są dopłaty do grillowanych rzeczy ( przy wejściu na teren chłopak obsługujący grilla informował o bezpłątnych dodatkach)tzn ketchup musztarda i chlebek i tu zaczęlo sie najlepsze: pani zbulwersowana idzie do tego chłopaka słychac podniesione głosy a na końcu dziwny trzask a raczej jakiś PLASK. Co to było nie dochodziliśmy więcej bo po prostu zabraliśmy się stamtad jak najszybciej. Na koniec dodam iż pobyt w lokalu zakończył się nocna biegunką. Nikomu tego lokalu nie polecam ponieważ tam nie ma żadnej organizacji, jest po prostu chamstwo i oszustwo. po prostu brak słów.

Na koniec pozwoliłam sobie zostawić najlepsze: RESTAURACJA KURCZAK (dania tradycyjne i orientalne)- po prostu rewelacja!!! Bardzo miła obsługa (pozdrawiamy Panią Blondyneczkę obsługująca górny rewir) która wie po co tam jest, potrafi doradzić i podpowiedzieć co można zjeść według własnych upodobań. Na wszystkie pytania dotyczące dań potrafiła odpowiedzieć bez zająknięcia. Jedzonko bardzo smaczne a jednocześnie na każdą kieszeń bowiem przeciętna cena dań to około 20 zł, przy czym porcje są ogromniaste:D
Do końca pobytu żywiliśmy się tylko tam bowiem dania są tak różnorodne, iż codziennie można jeść co innego. Dla szefa kuchni wielkie brawa!!! Jeszcze raz bardzo bardzo dziękujemy. Ania Madzia Janek i Alek

Przepraszam czytających za interpunkcję;-)
~andzia · 20 cze 2010, 18:02
Odpowiedz
do mojej poprzedniczki:

muszę Ci kochana powiedzieć iż te nasze kulinarne wyprawy odbywały sie tylko i wylącznie po calodziennych wyprawach w góry (przykładowa nasza trasa jednego dnia : Kasprowy - szczytami na Giewont - potem doliną do Kużnic - to chyba nie mało). Nie po to tam pojechaliśmy aby siedziec w knajpkach:p a wspomnienia mamy po prostu piękne.

Dlatego też twoja złośliwość nie wydaje mi się być na miejscu. Jeśli się nie jest w danej sytuacji to się po prostu nie wypowiada...
... chyba że masz coś na sumieniu:cool:

A nawiasem mówiąc ten topik jest po to by wyrazić swoje opinie.:D
~andzia · 21 cze 2010, 22:14
Odpowiedz
Zwracam honor czwórce turystów tatrzańskich. W moim wpisie nie było zamiaru złośliwości, co najwyżej trochę uszczypliwości, a wzięło się to z tego, że przeżycia kulinarne opisane zostały z takim zacięciem i znawstwem! Odniosłam jak widać, błędne wrażenie, że wypełniają cały czas pobytu pod Tatrami, za co przepraszam. Będziemy wiedzieć przynajmniej, którą "knajpę " omijać z daleka. Dzięki za informację, pozdrawiam
~dorcia · 22 cze 2010, 06:07
Odpowiedz
Dla mnie powiem szczerze to trudny temat bo w zasadzie jem dopiero po powrocie na kwaterę - normalnie mam wszystko ze sobą ;-).
Ale miałam okazję jeść kilka razy w knajpie - nie wiem jak się nazywa - ale prawie na wprost ul. Jana Pawła II - u wylotu na Gubałówkę. Niezłe było jedzonko, nie drogie. Ale dobrze wiedzieć, gdzie Wy zajadacie :-) może w końcu zacznę i ja jeśc "na mieście".
A co do Słowacji, którą ktoś poruszył to ja tam jadłam coś co mi bardzo smakowało. Nie podejrzewam aby była to jakaś regionalna potrawa, ale był to duży plaster sera przygotowany jak nasz schabowy tj. w panierce. Do tego ziemniaczki zapiekane i ogromna suróweczka...
Natalia_81 · 1 lip 2010, 18:51
Odpowiedz
My zawsze jeden dzień pobytu przeznaczamy na zwiedzanie gór po stronie słowackiej i za każdym razem jemy obiado-kolację w drodze powrotnej w Zdiarze -pensjonat Strachan. Przepyszne wyszukane jedzonko(polecam "łapę niedźwiedzia") obsługa swietna, jeszce w zeszłym roku można było płacić złotówkami-nie wiem jak jest teraz. Po naszej stronie polecam U Zapotocznego w Zębie i Staro Izba na Krupówkach
~zuza · 21 lip 2010, 22:50
Odpowiedz
Widziałem Was misie w zeszłym roku, raz przy drodze do Kuźnic, drugi na szlaku na Rusinową, ale jakoś to za Wami się kurzyło. Tylko chwila i już zwiewałyście do lasu. Na forum to każdy mocny w gębie. :D
RaffalM · 22 lip 2010, 10:37
Odpowiedz
Również bylam w Dominium na krupowkach 2 razy i pizza byla dobra ale za kazdym razem obie z kolezanka przechodzilysmy rewelacje zoladkowe...nie polecam i juz sie tam nie wybiore
~megw22 · 24 sie 2010, 17:24
Odpowiedz
co drugi/trzeci wpis odwodzi od jedzenia tu i ówdzie, zwłaszcza w rejonie Krupówek, gdzie apetyty wszystkim buzują - nie wiedzieć czemu.
Żle to się kończy, jak często widać i ...czytać..w forum
Całe szczęście, że do krzaczków czyli Tatr, niezły kawałek drogi. Góry nie ucierpią zanadto.
Jeśli ktoś się przewiózł na zalecanej zapiekance, hotdogu, czymś z grila czy jakimś innym paskudztwie, to apeluję, by nie wprowadzać turystów w błąd, afiszując się swoją niestrawnością pod takim apetycznym hasłem.
Czekam na odważnego/ą, który zapoczątkuje temat:
gdzie w stolicy Tatr można się struć najłatwiej, niekoniecznie najtaniej!
~Wacław · 20 paź 2010, 19:40
Odpowiedz
Próbowałem jedzenia w różnych miejscach na Krópówkach i w ich okolicach.Minusem tam w prawie wszystkich lokalach jest to ,że właściciele pozwalają palić papierosy .
~tofik · 2 lis 2010, 11:33
Odpowiedz
Pychotka!!!! Żurek kwasny, ziemniaki malo i w dodatku zimne!!! malo sosu kotlet bez smaku surowka nie jadalna a rosol zimny nigdy nie jadlem takiego jedzenia jak w pychotce!! odradzam szkoda pieniedzy!
~rafalinina · 27 lut 2011, 16:28
Odpowiedz
Polecam Karczmę Bacówka (Krupówki, poniżej domu Poraj, po przeciwnej stronie). Pysznie, kelnerzy z humorem:)
~kiki · 27 lut 2011, 17:18
Odpowiedz
Kiedyś bar mleczny, paparazzi ( w zależności od aktualnego menu ), Kmicic przy Makuszyńskiego ,a teraz po górskich wędrówkach tylko i wyłącznie chata z pstrągami przy Głodówce droga 960. 7 kotów w Jaszczurówce kiedyś również dobrze dawałó zjeść ( i wypić również :-))Polecam ! Gdyby ktoś wracał przez Suchą musi wstąpić do zamku Suskich przednia kuchnia w zamkowym wnętrzu! Polecam gorąco!
~lolek05 · 27 lut 2011, 21:37
Odpowiedz
prawda jest taka że nigdzie bo wszedzie żdzierają poszaleli za zdechłą kiełbase kokosy chcą lepiej znaleść sobie pensjonat z aneksem kuchennym i masz co chcesz..... tylko leniwi ludzie posiłkują sie codziennie w lokalach....
~czak+ · 28 lut 2011, 09:45
Odpowiedz
Powtórzę za moimi poprzednikami:
Marzanna - ul. Balzera 17 e
Zięć zaprasza, bo Babcia jest tu szefem:-)
Naprawdę S U P E R :D
~Filon · 28 lut 2011, 15:04
Odpowiedz
tak to prawda w zakopanym poszaleli z cenami chyba im woda sodowa do głowy uderzyła jeszcze narzekają przed kamerą jaki to był zły sezon w lutym obnizyć ceny to bedziecie mieli ludzi, niedługo bedzie jak w bieszczadach nikt tam nie przyjedzie bo po co po kiełbase z frytkami w cenie kawioru hahaha
~EDIOS · 1 mar 2011, 11:24
Odpowiedz
Narzekających na wygórowane ceny w Zakopcu zapraszam do odwiedzenia Sopotu i innych nadmorskich miejscowości - tu są dopiero horrendalne ceny:mad:
~frufru · 1 mar 2011, 11:48
Odpowiedz
We Władysławowie ceny są porównywalne, jestem tam zawsze w szczycie sezonu. Jednak zdecydowanie wolę kuchnię góralską.
~Lamka · 1 mar 2011, 20:20
Odpowiedz
jaka kuchnia góralska frytki kiełbasa kiszka czy pieczone ziemniaki nazywacie kuchną góralską hahaha... jak chcecie zleść coś dobrego pod góralsku to szukajcie konkretnego pensjonatu gdzie podaja normalne obiady regionalne .. kunia góralska frytki na krupówka a zapomniałem placki smarzone z torebek.... widziałem ida jak błyskawica hahaha naiwniacy hahahahah ale nie ma się co dziwić rodowitemu mieszczuchowi smakują nawet parówki z papierem toaletowym pokazywali to w telewizji hahaha smacznego haha
~Jagna · 2 mar 2011, 07:53
Odpowiedz
też to widziałem chyba w warszawie jedzą te parówy :)
~edek · 2 mar 2011, 07:56
Odpowiedz
dla warszawiaka parówa sprzedana na krupówkach to jadło góralskie hahahah
~Jasiek_pol · 3 mar 2011, 13:01
Odpowiedz
Bar mleczny na Krupówkach był dobry ale kiedyś. Obecnie serwuje się tam przypalone mięso..... Dania są beznadziejne. Nie polecam
~Ania · 3 mar 2011, 21:32
Odpowiedz
to żaden bar! bar na Krupówkach to był kiedyś :-( tam gdzie teraz Bank PKO BP SA. Łza się kręci w oku!dobrze, że niektórzy forumowicze pamiętają go jeszcze :D . Pozdrawiam SMAKOSZY!!!! (ale nie Góral - Burgera :p ) :-)
~rolf · 4 mar 2011, 12:29
Odpowiedz
kiedyś jadałem w Kolibeczce na rondzie ale jedzenie się zmieniło dają mniej no i oczywiście drogo...
bubu1 · 4 mar 2011, 15:49
Odpowiedz
Czepiasz się Jagna, a nie przypominam sobie bym miała przyjemność jadać w twoim towarzystwie. Bywałam gościem rodowitych górali, wg ciebie jak powinna nazywać się Ich kuchnia?
~Lamka · 6 mar 2011, 11:50
Odpowiedz
Generalnie unikałbym Krupówek, bo szkoda zdrowia na takie żarcie.
Polecam kilka miejsc niedaleko od głównych arterii:
a) kawiarnia Tygodnik Podhalański (DH Granit, Kościuszki) - super relaks przy kawie/piffku
b) restauracja Zakopiański Dwór (www.zakopianskidwor.pl) - świetne jedzenie w niskich cenach, menu dostępne na sieci.
c) restauracja AMICUS ul. Strążyska, dobra kuchnia, tanio, sala restauracyjna zbyt blisko kuchni ale to miejsce to klasyk w obszarze niskich cen.
~zakopiańczyk · 19 mar 2011, 11:14
Odpowiedz
pychotka krupówki 34a dobrze smacznie tanio polecam byłem dzisiaj
~ona · 20 kwi 2011, 18:05
Odpowiedz
najsmaczniejsze jest to co zrobisz sam a nie pomyje tyle w temacie
~ggogho · 21 kwi 2011, 08:39
Odpowiedz
Jedzenie z Pychotce było faktycznie ok, ale kilka lat temu, jak powstała, obecnie absolutnie nie polecam:mad:
frufru · 21 kwi 2011, 12:12
Odpowiedz
karczma Młyniska na Drodze do Daniela. ladne miejsce , dobre jedzenie
~tomekN · 8 maj 2011, 13:14
Odpowiedz
Bacówka na Krupówkach. Bardzo dobre jedzenie. Muszę przyznać, że dawno mi nic tak nie smakowało, jak potrawy w tej restauracji. I nie jest drogo!
Bacówka znajduje się tak jakby "w górnej części" Krupówek. Idąc w dół - po prawej stronie.
Polecam filet z kurczaka z grilla:)

http://www.zakopan e-bacowka.pl/
~trawe · 9 maj 2011, 23:23
Odpowiedz
każdy ma inny smak jak polecam żabi dwór jest smacznie bardzo tanio i dużo jedzenia cos do picia gratis. obsługa bardzo mila. jak dla mnie najpepsze miejsce no obiad
~Aja · 6 cze 2011, 13:22
Odpowiedz
A ja polecę Karczmę Widokową na Polenie Szymkówka (ok 1-2 km za rondem w Bukowinie w kierunku Łysej Polany, po prawej stronie). Jedzenie jest dobre ale w gruncie rzeczy nie wyróżnia się spośród innych dobrych miejsc. A polecam ze względu na przepyszne widoki z tarasu jadalnego. I spokój, jaki tam zastaniecie. Knajpa w pewnym oddaleniu od drogi, cisza, żadnych tłumów przetaczających sie po Krupówkach. Znakomite miejsce na ciepłe popoludnie i wieczór.
Chilon · 7 cze 2011, 09:13
Odpowiedz
Kiedyś była sobie na Krupówkach "Rzepka" i dam bardzo lubiłem jadać - tanio, niedrogo i smacznie, ale... od 2005 (chyba) "Rzepkę" wcięło, a na jej miejscy jest jakaś góralsko karćma - niestety. Od tego czasu będąc w Tatrach jadam tylko w Tesco na Chramcówkach, bo ma same zalety: niedrogo, wszystko raczej świeże taki przemiał tam mają, że nic się nie zdąży przeterminować, a poza tym (najważniejsze) blisko dworców, skąd można dojechać w dowolną część Tatr, bo jak się nakupuje pół plecaka zapasów dla kilku osób na kilka dni to trochę ciężko z tym łazić po mieście, a tak podjeżdża się do wylotu jakiej dolinki, a potem... a potem reszta ekipy nosi zapasy.
winston · 9 cze 2011, 20:16
Odpowiedz
polecam społemowski bar" grota"obok domu towarowego granit.porcje duze,bardzo smaczne,regionalne takze.wszystko gotowane na kuchniach weglowych,przemila obsługa.duza sala,duzo miejsc na zewnątrz.jadam tam rokrocznie od bardzo wielu lat,polecam bardzo.czysto i schludnie,az dziwne. :-)
~francik · 11 cze 2011, 19:09
Odpowiedz
na pewno nie jedzcie w pseudo karczmie zagroda - fatalna i nachalna obsluga, kluski z oleju a własciwie olej z dodoatkiem klusek z bioedronki, jedyne co fajen to nie sa na krupowkach tylko w podworku:)
~ja · 12 cze 2011, 16:22
Odpowiedz
w samym Zakopanem to ma nie wiem ale w Nowym Targu "Góralsko Strawa" smacznie, tanio i bardziej góralsko niż w Zakopanym, gdzie robią drogo i na masówkę.
~Tom · 28 lip 2011, 11:20
Odpowiedz
Pizza w Zakopanem ???!!! To tak jakby jeść bigos w Egipcie.
~jaś · 2 sie 2011, 18:15
Odpowiedz
Powiem szczerze Zakopane mocno mnie zaszokowało cenami ...jedzenia...Akurat przyjechałam tu po wypadzie w Szczawnicy- i tam za ruskie pierogi-domowej roboty sztuk 10 płace 8zł....Żurek z jajkiem i kiełbasą -10zł na hali kondratowej a w Pieninach 7-8zł. I nie żadne sypane z torebki itd. Na prawdę mam sprawdzone miejsce i wiem że mi nie podadzą tam byle czego. Może się czepiam Zakopanego, ale jadam "na mieście" tylko obiado-kolacje i ceny są masakryczne. I nie jest to tylko moje zdania. Tatry cudne-ale raczej tu szybko nie wróce:(
~Pafi · 17 sie 2011, 18:36
Odpowiedz
Pafi ... i to jest bardzo dobry sposób na zmniejszenie zaludnienia w Tatrach.:D
Tak trzymać restauratorzy Zakopanego i schronisk. Jeśli o mnie chodzi to zupa może być za słona, kartofle niedogotowane, a pica z "glutem" - wreszcie nie będzie tłoku.:D
~miler · 18 sie 2011, 00:18
Odpowiedz
Temat wątku to temat rzeka....zdań zapewne tyle ile ludzi w tej mieścinie się przewinie.Jednak i ja co nieco tu napiszę.Jesteśmy już po dwu tygodniowym pobycie w Zakopanym i tygodniowym z Krakowie.Ceny w tym pierwszym bija na łeb i szyje ceny w Krakowie....jak również kultura obsługi ma wiele do życzenia.Nie podam nazwy miejsca o którym chcę napisać bo po prostu nie pamiętam albo inaczej ,nie zwracam na to uwagi ale na moją sugestię że golonka powinna być podana na talerzu lub półmisku a nie na tekturowej tacce odpowiedziano mi, że musiałabym drożej zapłacić / golonka zjechała ślizgiem na stół/oprócz golonki zamówiliśmy szaszłyki i jakieś dodatki więc niemałą kwotę tam zostawiliśmy.Poza tym już nigdy nie zamówię jedzonka lub czegokolwiek jeśli będę zmuszana do zapłacenia z góry / żadem szanujący się lokal nie prowadzi takich praktyk a ten lokal jest do bani.
~Ela63 · 19 sie 2011, 20:20
Odpowiedz
Bar Grota(tanio), chyba ul. Kościuszki i Owczarnia(pycha jedzenie) na Krupówkach
~ut · 20 sie 2011, 11:08
Odpowiedz
Bzdura!!!! Omijajcie tę "restaurację" szerokim łukiem TRAGEDIA !!!!!
~Przemo · 21 sie 2011, 22:10
Odpowiedz
O właśnie! Dzięki powyższemu wpisowi znalazłam w końcu nazwę karczmy gdzie było pyszniutko-Owczarnia przy Krupówkach.Pstrąg z grilla z masłem czosnkowym!!! (luty 2011)-mniam, mniam.Na ferie w tym roku szkolnym znowu planuję tam być i zamówić to samo!Poza tym pozytywne wrażenia kulinarne z zeszłych ferii to wizyta w Karczmie Szymkówka w okolicy Bukowiny T.Pierogi z bryndzą smakowały córce, ja zamówiłam bodajże filet z indyka -nie pamiętam szczegółowo-ale te widoki!!!!Karczma ma wielkie okna-specjalnie aby podziwiać przecudną panoramę Tatr. Byłyśmy jeszcze w Litworowym Stawie w Białce T.Ładnie, pierogi smakowały dzieciom, rosół miał zaskakujący dziwny zapach-podobno z indyka-nie smakował mi.
~danielle · 16 lis 2011, 09:40
Odpowiedz
RESTAURACJA ADAMO PYSZNE DANIA :) CHODZILIŚMY TAM CODZIENNIE PRAWIE :)
~gosia · 19 lis 2011, 14:58
Odpowiedz
Potwierdzam! Jestem z Nowego Targu i czasem nawet w sezonie jedziemy na coś dobrego! Polecam pizze! Lasagna nie zawsze wychodzi ale ogólnie super!
~Pinio · 20 lis 2011, 02:44
Odpowiedz
Restauracje "Siklawa" to porażka. Często jeżdżę po Polsce i jadłam dużo pizzy i ta jest najgorszą jaką jadłam. Polecałabym piękną i urokliwą karczmę "Szymkówka" w Bukowinie Tatrzańskiej lub karczmę " U Borzanka" w Nowym Targu. Naprawdę pyszne jedzenie, a Krupówki przy tych karczmach nie umywają.
~magda · 25 lut 2012, 21:06
Odpowiedz
Polecam ''Czarny Staw'' na Krupowkach, wspaniale, swieze jedzenie (choc moze nie najtansze), stolowalam sie tam ze znajomymi doslownie kazdego dnia przez tydzien, nie powtorzylismy zadnego dania i zabraklo nam czasu zeby sprobowac wszystkiego! Tesknei za ich zupa grzybowa i pierogami :) do tego super obsluga, goralska muzyka, bardzo dogodna lokalizacja... Czego chciec wiecej w Zakopanym? Goraco polecam!
~malaMi · 26 lut 2012, 13:26
Odpowiedz
magdo, kwestia gustu i smaku! mnie pizza w Siklawie baaardzo smakowała (moim znajomym też), a jadłem ja kilka razy (i różne ). Też podróżuję i jedam pizzę w różnych miejscach bo jestem pizzożercą :D ). Czy porażka? dla mnie nie. Przykro mi, że przez mój wpis (zachwalający pizzę w Siklawie) przeżyłaś dyskomfort kolinarny ;-) . a może...., a może niesmaczne są ttylko te tanie :p ( przepraszam za uszczypliwość). jak mawiajli starożytni rosjanie ,, de gustibus non disputandum est", więc każdy je to, co mu smakuje. Pozdrawiam, życząc wwieku (pozytywnych) kulinarnych doznań :D
~rolf · 27 lut 2012, 10:38
Odpowiedz
Witam wszystkich!
Wśród miejscowych dobre opinie ma pizzeria Adamo. Osobiście polecam. Szczególnie żeberka z grilla.
Godna polecenia jest również karczma Sywor na Polanie Sywarne w Kościelisku. Niesamowita atmosfera. Pod podłogą pływają pstrągi, które można samemu złowić i dać do przyżądzenia. Szczerze polecam:)
~`kacha · 6 mar 2012, 15:25
Odpowiedz
Błagam Was nie idźcie, nie korzystajcie z baru (inaczej to nie można nazwać) na przeciwko pizzerii Dominium, trochę poniżej. Bar ten serwuje placki ziemniaczane i jakiegoś góralskiego kebaba. Zamówiliśmy z żoną 4 placki, z sosem czosnkowym i pieczarkowym.
Facet - smażacz placków, wyciągnął spod lady wiadro, które przypomniało mi, jak dziadek dawał świniom jedzenie do koryta. Z tego wiadra po farbie wylał zmielone ziemniaki na brudną blachę. Po tej czynności udał się na konwersację. Placki bardzo mocno się przysmażyły, więc na tackach wylądowały mocno spalone coś, przypominające wyglądem placki.
Dookoła brud i malaria, nawet na stole papierowy obrus był poplamiony.
Dałem za to cudo 20 zł, po 5 zł każdy i niestety miałem rozwolnienie przez cały następny dzień.
Jeżeli chcecie się poczuć jak z biegunką w Egipcie, to szczerze polecam to miejsce. Mi na samą myśl robi się niedobrze.
~kotek · 21 mar 2012, 14:59
Odpowiedz
Witam ! Do Zakopanego jeżdzę co roku od 4 lat,mimo iz na majowy wekeend również tam zagoszczę szukam na forum gdzie można smacznie zjeść za przystępną cenę ! ( do tej pory najlepiej byłem zadowolony z domowych obiadów w podwórku u pana pszczoły który zaprasza -nawołując gości -zaraz za Rossmanem) Dobre jedzenie jest w Owczarni np. żurek z ziemniaczkami w mundurkach ale już za kawałek baraniny i kompletne drugie danie trzeba we dwoje zapłacić dobrą stówke ! Górale są cwani i zdzierają z turystów poniekąd odstraszając ludzi ale jeżdzi się do Zakopca dla widoków i fajnego klimatu a nie dla tępych biznesmenów w kierpcach. Myślę że trzeba troszkę poczytać i można fajnie się bawić w Zakopanem przez te kilka dni polecam wędrówke na Starobociański wierch i dolinę pięciu stawów,a dla relaxu Aquapark.Zjeść najlepiej tam gdzie serwują domowe obiady i pensjonatach a do karcz mozna się wybrać tylko na piwko i szaszłyk posłuchać góralskiej muzyki.Polecam oczywiećie Siklawe i ich pizzę noi tego góralskiego kebaba w Góralburgerze :)
~Tommy · 14 kwi 2012, 22:08
Odpowiedz
co do Chatki Puchatka to nie wiem jak w tym roku ,ale jak byłam w Z-pcu 2 lata temu to zagądnęłam do ,,Chatki,, i niestety ludzi co niemiara (liczyłam się z tym w Zakopanem) porcje małe a co do jedzenia to ..... hmmmm kwestia smaku ,dla mnie osobiście bez rewelacji ...
~G@bi · 15 kwi 2012, 13:45
Odpowiedz
:-) co do Słowacji to polecam bryndzowe chaluszki ( coś ala mini kopytka o smaku wędzonego sera ) :-)pyszne ...
~G@bi · 15 kwi 2012, 14:02
Odpowiedz
popieram , jadąc na wakacje wpadałoby ,żeby było Cię stać na wyżywienie a jeśli chcesz tanio zjeść to proponuję samemu robić śniadanka obiadki i kolacyjki .....
~ziutka · 15 kwi 2012, 14:07
Odpowiedz
Poprawka ! Polecam obiady u Pana ŚLIMAKA w podwórku - za Rossmanem w dół po prawej stronie za ok.15 zł kwaśnica i bitki po góralsku,schabowy,filet itp jedzenie naprawde dobre tylko trzeba przypilnować coby podali gorące bo mają czasem zacinke przytakim natłoku ludzi.I przypominam że jest to raczej jadłodajnia po powrocie z gór niż klimatyczna karczma.Na dobrą muzyke i piwko polecam Siklawe - POZDRAWIAM !
~TOMMY · 16 kwi 2012, 20:23
Odpowiedz
Pan Ślimak to PYCHOTKA na Krópówki 34a dobre i spore obiady , jedyny minus że nie można kupić oddzielnie zupy lub drugiego ale za 16 zł jak na dzisiaj Bitki po góralsku i Kwaśnica jest ok. Polecam również w dole Krupówek a nawet dalej na ul Nowotarskiej 10 pizzerie ADAMO popatrzcie na stronke i przejdzicie się obok sam zapach pizzy was zwali z nóg. UWAGA ! Jeżeli ktoś się wybiera w najbliżyszym czasie w góry to jak na dzisiaj na drodze na Doline 5 stawów masakra po przejściu 2 km woda , błoto a wyżej 1,2 - 1,5 metra śniegu ślisko i grząsko więc bez przygotowania się nie zapuszczajcie może unikniecie nieszczęśliwych wypadków. Pozdrawiam !
~Ja tIM . · 30 kwi 2012, 23:07
Odpowiedz
ja polecam karcme u Wnuka:) naprawdę super jedzenie, ceny w sumie jak to w zakopanem nie za tanie
~asss · 2 maj 2012, 17:08
Odpowiedz
polecam bar mleczny na krupowkach, przepyszne jedzenie i sycace, nie polecam karczmy przed mcdonaldem, nie pamietam nazwy teraz, reklamuja sie polmetrowym szaszlykiem za 19 zlotych, w reklamie pisza ze cena za zestaw, po czym okazuje sie ze to cena samego szaszlyka w ktorym wiecej jest ziemniakow niz miesa, a mieso niedopieczone i gumiaste, kto w ogole robi szaszlyki z ziemniakami zamiast miesem ? bol zoladka gwarantowany
~martyna · 31 maj 2012, 19:42
Odpowiedz
Po take jedzenie sycace mace moralne kace:D
foteol · 1 cze 2012, 06:57
Odpowiedz
Bar Mleczny na samym dole Krupówek to jest to. Można dobrze zjeść i jest miła, dobra obsługa. Polecam i Pozdrawiam.;-)
zenek · 1 cze 2012, 21:47
Odpowiedz
Z tymi szaszłykami po 19,- to chyba karczma Po Zbóju. Bylismy tam na w miare dobrych naleśnikach z serem. A szaszłyki tylko w dni powszednie. Polecam zdecydowanie Karczmę Zapiecek. Miła obsługa i dobry placek po zbójnicku oraz koryto kiełbas:) :-)
~turystka · 8 cze 2012, 23:54
Odpowiedz
Nie polecam domowych obiadów w Puchatku. 12,- zestaw. Rosół z dużą ilością startej marchewki, nawet. Kotlet o rany, nie dało się go tknąć. Panierka -skorupa, sama odchodziła, a mięso pół blade,pół czerwone po rozmrożeniu:( :mad: Później to już liczyli za taki zestaw 16 zł
~turystka · 9 cze 2012, 00:14
Odpowiedz
Potwierdzam , dobrze gotują w Temidzie, to jest na ul.Sienkiewicza w budynku Sądu rejonowego - w środkowym budynku.
~Marek27 · 10 cze 2012, 20:48
Odpowiedz
Ja troche schodze z tematu ale niedługo wybieram się do Zakopanego z rodziną i pieskiem yorkiem.Z nim nie będziemy chodzić po górach czy coś w tym stylu tylko bedziemy spędzali czas na krupówkach i gubałówce.
Co można przez ten czas robic?

Byłem w zakopanem już 3 razy, było super a teraz 4, więc co nieco się orientuje.

A co do tematu to gorąco polecam Stek Chałupe, miła obsłua, góralska muzyka grana na żywo przez górali.FENOMEN!

Pozdraiwam .
~Norbert · 30 cze 2012, 14:48
Odpowiedz
zgadzam się z tym co napisał Marek27, także uważam, że jedzenie w Temidzie jest najlepsze i cenowo jest ok, a Pani przyjmująca zamówienia jest wręcz fantastyczna - uprzejma i szybka - inna sprawa, że to lokal dla wtajemniczonych, nieco na uboczu ( między budynkami sądowymi przy ul. Sienkiewicza), Temidzie stara się dorównać siostrzany bar w szkole, niewiele dalej na tej samej ulicy po lewej stronie ( na górce)
~czik · 30 cze 2012, 15:06
Odpowiedz
też tam byłam.. pizza pożal się boże.. mało produktów, praktycznie samo ciasto... karta niezrozumiała dla klienta, musiałam prosić kelnerkę żeby wytłumaczyła mi co ile kosztuje, istna masakra... Pizza Dominium odradzam!
~gosia · 5 lip 2012, 16:34
Odpowiedz
NIE POLECAM
MINI SZAŁASU!!!
Ochydne golonko, dało się to jedynie wypluć, bo nie pogryść
~Agata · 12 lip 2012, 14:23
Odpowiedz
racja w 100%%%:eek:
~monia · 15 lip 2012, 13:21
Odpowiedz
a ja polecam ,,u starego\" na Jaszcurówkach. super żarełko i przemila obsługa :-)
~rolf · 18 lip 2012, 11:25
Odpowiedz
co do Dominium - pamiętam sprzed kilku lat: warzywa z octu, niemiła obsługa i wysoka cena. Do tej pory w żadnej ich placówce nie jem.
~stachu · 30 lip 2012, 13:43
Odpowiedz
Właśnie dzisiaj wróciłam z Zakopanego. :-) Razem z moimi współtowarzyszami miałam okazję być w Pychotce na Krupówkach. Zdecydowanie nie polecam tego miejsca nikomu. Na deptaku stoi wesołek, w kucharskiej czapce i wabi swoimi okrzykami zgłodniałych turystów. Obiecał, że w dostępnej cenie najemy się do syta. Wprowadził nas w bramę, gdzie paskudne otoczenie pełne zakamarków zapaliło nam w głowie czerwoną lampkę. Jednak zachęceni obietnicą, że na pewno smacznie zjemy nie zrezygnowaliśmy. Przeszliśmy za nim po popękanych schodach, obok jednych odrapanych drzwi potem następnych aż wreszcie weszliśmy do środka tej tzw. Pychotki i co? Wnętrze jak wnętrze- stoły, krzesła, plazma na ścianie no i zapach niczego sobie. Uśmiechnięta panienka z radością przyjęła zamówienie. Czekaliśmy krótko i wizualnie nawet to jedzonko wyglądało zjadliwie. Niestety smaki w niczym nie przypominały pysznej domowej kuchni. Pomidorowa jakaś słodka, ziemniaki niedogotowane a surówki- pożal sie Panie Boże, wogóle nie nadawały się do jedzenia. Gdyby którakolwiek gospodyni domowa podała swoim domownikom takie jadło to na pewno niejeden talerz wylądowałby na jej głowie. To nie nadawało się do jedzenia. Surówki- paskudztwo!Jeszcze raz nie polecam i nie dajcie się skusić temu pajacowi wystylizowanemu na kucharza wrzeszczącemu na pół Krupówek jak to u nich można tanio, obficie i smacznie zjeść. :mad:
~Tarna · 31 lip 2012, 23:06
Odpowiedz
A co sądzicie o restauracji WATRA?Byłem dwa razy i konczyło sie na przystawce i piwie nigdy nie jadlem obiadu.Masakrycznie denerwujace zachowanie kelnerów kóryz stoja poopierani o blat i lampią sie na klientów
~inspiron · 3 sie 2012, 12:17
Odpowiedz
Tak jak są gusta i guściki tak są żołądki i wory.
Jeden zje góralburgera albo placki , napcha się, że aż mu się ulewa , popije rozwodnionym piwskiem i jest ok a drugi wymaga trochę więcej.
Ja osobiście lubię karczmę Sopa na ulicy Kościeliskiej - od kilku sezonów zawszę smakuję tam marynowany szaszłyk i polędwiczki - jest pysznie.
A jak mam więcej czasu to zaglądam do LeChalet w Murzasichle - na bardzo wysokim poziomie pasty i pizze choć wydaje mi się, że kiedy było ciut lepiej :p a może się zestarzałem :D
~Munster · 3 sie 2012, 20:04
Odpowiedz
Polecam stołówkę PRYMUS mieszcząca się przy ulicy słonecznej 1 w budynku szkoły. Dużo, tanio i pyszne, oprócz tego możliwy dowóz pod wybrany adres. Szukajcie na www.prymuscatering.pl lub na fb
~Lovwe · 23 sie 2012, 08:45
Odpowiedz
Mieszkalam 3 miesiace w Zakopanem i zdecydowanie polecam MARZANNĘ, np Nosala, najlepszy lokal na calym Podhalu, a troche juz ich odwiedzilam :)
~alaa · 24 sie 2012, 16:25
Odpowiedz
potwierdzam! w Marzannie żarcie extra!!! porcje smaczne i duuuuże! Jednakże zięć (współwłaściciel robiący za kelnera) niesamowicie przykry! Usiłuje być zbawny, ale.... nie jest, jest żałosny! non stop słychać jego sznapsbaryton! mówi, mówi,mówi!!! czy trzeba, czy nie! a najczęściej nie! gdyby zamknęli gościa w piownicy, lokal byłby SUPEER :D , dlatego polecam U Starego. 100 metrów dalej w kierunku Ronda. Chyba, że ktoś lubi taki styl. Ja i moi przykaciele - NIE ! :p .
~rolf · 25 sie 2012, 20:45
Odpowiedz
Rolfie, fakt że zięć Rysiek może być uciążliwy, ale kuchnia lepsza niż U Starego. W Marzannie jedzenie zawsze smaczne i świeże, domowe i w dużych ilościach. Jeśli chodzi o \"Starego\" moja ocena jest na stan sprzed kilku lat, kiedy ostatnio tam jadłem: generalnie jedzenie niezłe, ale nie odbiegające od przeciętnej, takie bardziej \"barowe\". Wpadką był jedynie mintaj, no ale cóż wymagać morskich ryb w Zakopcu ;-) Podsumowując, przy dobrym jedzeniu jakoś potrafię puścić mimo uszu odgłosy zięcia-kelnera-gawędziarza:- )
RaffalM · 26 sie 2012, 11:37
Odpowiedz
:-) . Rafale, co kto lubi! jak zaznaczyłem - żarcie extra! Jednakże jedząc u Starego w ciszy i spokoju ( czy okoliczności na to wpłynęły? :D ) nie zauważyłem różnicy w smaku między nimi! Że w Marzannie dobrze karmią, świadczy liczba gości! jednak nie spotkamy się na obiedzie, bo ja wrócę do Starego! (ma piwo, czego w Marzannie brak). Wec do zobaczenia na szlaku :-)
~rolf · 27 sie 2012, 07:22
Odpowiedz
Ja ostatnio stołuję się na kwaterze, jem to co przywiozę, więc spotkać się w knajpie będzie trudno. Jednak, jak pisałem, u Starego byłem ładnych kilka lat temu, więc skoro tak chwalisz, to może coś się zmieniło i wstąpię sprawdzić. Co do piwa, to Stary ma taki dodatkowy atut, że jest jedyną knajpą blisko Jaszczurówki, gdzie kwateruję, z przystępnymi cenami i na poziomie. Wspomnę tu o Karczmie Pod Piórem w Jaszczurówce, do której mam trzy kroki. Byłem tylko raz i wystarczy.
RaffalM · 27 sie 2012, 09:43
Odpowiedz
ja mam 5 kroków Pod Pióro,(też kwateruję na Jaszczurówce, gdy jestem w tatrach z rodziną), a w rtym roku chodziłem tam tylko na piwo i mecze :D
~rolf · 27 sie 2012, 10:43
Odpowiedz
No to może się kiedyś widzieliśmy, a nie wiemy o tym. Zaletą mojej kwatery jest to, że nie jest dostępna dla ogółu (nie ma jej w ogłoszeniach) toteż nie chcę jej podawać na forum. Jeżeli możesz, napisz gdzie mieszkasz na mój adres leonnnapoleon@gmail.com, a ja Ci odpiszę. Zobaczymy jak daleko mamy od siebie.
RaffalM · 27 sie 2012, 18:01
Odpowiedz
czyli mamy blisko! a więc jest szansa, że w perzyszłym roku możemy sie spotkać :-)
~rolf · 29 sie 2012, 08:08
Odpowiedz
Witam wszystkich.
Odradzam restaurację \"Czarny Staw\" na Krupówkach. Byłem tam rok temu i pamiętam że byłem bardzo zadowolony. Bardzo dobra golonka i w sumie rozsądna cena dlatego w wczoraj też wybrałem się tam na obiad.
Już na wstępie spotkała nas niemiła obsługa i brudny stolik. Szok! ale to powoli chyba standard w Zakopcu. Zamówiłem baraninę pieczoną z sosem paprykowym - już po podaniu zauważyłem że nie jest to kawał pieczonego mięsa tylko coś w formie pieczonej mielonki z grzybkami na górze. Po wyjściu z knajpy poczułem się źle ale najlepsze zaczęło się wieczorem ok. 19. Mega biegunka i wymioty w tempie co ok. 15 minut. I tak przez ponad 4 godziny. Nie nadążyłem zmieniać pozycji na sedesie!
Jadałem w różnych miejscach: w knajpach na plaży w Brazyli praktycznie na równiku, czy kolację przygotowaną brudnymi rękami przez Beduinów na pustyni w Egipcie i nigdy nie miałem zatrucia pokarmowego. Pewnie miałem tylko pecha i ktoś zmielił zepsutą baraninę do mojego obiadu, wiem jedno: w Tatry jeszcze wrócę bo lubię polskie góry ale nigdy więcej nie pójdę na Krupówki.

Pozdrawiam
Bart ek T.
~Bartek T. · 13 wrz 2012, 17:00
Odpowiedz
To musiała być \"zemsta Śpiącego Rycerza\"
~RaffalM · 13 wrz 2012, 21:57
Odpowiedz
a ja mam coś dla pełnoletnich! znalazłem na krupówkach (poniżej siklawy) fajną knajpke 24 h w stylu PRLowskim! Gorzała niedroga, żarełko pyszne! (oczywiście zakąski, dań głównych nie ma :D ). Wystrój adekwatny. Niesamowita podróż sentymentalna (chodzi o gastronomię, nie o ustrój :p ). :D
~rolf · 19 wrz 2012, 10:43
Odpowiedz
wczoraj jadłam pierogi z mięsem w Marzannie i były dobre, tylko z dodatkiem strasznie dużej ilości tłuszczu . Zięć o dziwo się nie odzywał. Może ktoś go pouczył. Wystrój w Marzannie może fajny ale bardziej smakują mi jedzenie w sądzie na Sienkiewicza.:-)
~ewalina · 19 wrz 2012, 22:18
Odpowiedz
może zięc jest wypalony po sezonie? :D . jadasz w sądzie? to aresztantów prowadzają do stołówki? :D ;-) Dziwne! Bardzo dziwne :p
~rolf · 20 wrz 2012, 08:47
Odpowiedz
Nie wiem co mam sądzić o jedzeniu w sądzie, bo nigdy się nie sadziłem. :-)
miller · 20 wrz 2012, 09:04
Odpowiedz
Ja myślę, że Zięć czyta nasze forum i wziął sobie krytykę do serca. Możemy być dumni, że nasze wypociny mają jakiś oddźwięk na świat zewnętrzny:D
Co do sądów, nie byłem tam, ale mój szczupły kolega z dziurawym żołądkiem zachwalał, że żarełko bardzo dobre, tanie i w wielkich ilościach, co w jego przypadku ma niebagatelne znaczenie;-)
RaffalM · 20 wrz 2012, 14:41
Odpowiedz
Żarełko w sądowej stołówce jest naprawdę dobre, dla mnie porcje nawet za duże, ale dla męskiego żołądka nawet dziurawego byłyby w sam raz.:-) Ci co siedzą mają dobrze, im jedzonko podstawiają pod twarz, nie muszą się fatygować do stołówki;-)
Stołówkę zamykają o 16, więc odwiedzam ją jak pada deszcz.
~Ewalina · 20 wrz 2012, 15:29
Odpowiedz
Kiedys pisałem że dobrze dawali jesc w Małej Szwajcari...No i chodzi o to że własnie jest to czas przeszły.Bylismy z żona w czerwcu podano dania i...żona dostała kope ziemniaków z mała iloscia sera na górze. Tragedia!!!Ja dostałem zamowione gołąbki które były smaczne ale bardzo małe.Cena wysoka.Bardzo wysoka,
Wniosek,Wiecej tam nie pójdziemy !!!
~inspiron · 20 wrz 2012, 18:49
Odpowiedz
Mi zawsze mega smakowała pizza w Dominium na Krupówkach. Fakt, że w sezonie mają mega ruch i czasami trzeba trochę poczekać na placek, ale ogólnie to dobre miejsce na rodzinny obiadek. Można tam zjeść nie tylko pizzę (mają spoko kanapki i sałatki), więc każdy może znaleźć coś dla siebie.
~KomisarzBJ · 3 paź 2012, 12:15
Odpowiedz
Zdecydowanie Stołówka w budynku Sądu!!!Przepyszne jedzonko,wielkieee porcje i niedrogo:-)Przeciętnemu Kowalskiemu wystarczy kupic pól porcji za około 8 zł i najada się jak trzeba:-)Placek po zbójnicku,pierogi,zraziki,kro kieciki ,zupki i wieleee innych dań pychotkaaa:_)i codziennie mają świerzutkie domowe ciasta-REWELACJA!!Wiem co piszę bo w Zakopcu byłam 10 razy i w róznych miejscach jadałam:-)POLECAM!!!!
~Anula · 15 gru 2012, 23:53
Odpowiedz
Potwierdzam Temida to gwarancja pysznego i niedrogiego jedzonka,jesteśmy w Zakopcu każdego roku i zawsze tam jadamy:-)Porcje duże,smacznie i niedrogo,chociaż z przykrościa stwierdzam,ze moje ulubione krokiety z mięsem w tym roku sie popsuły(w zeszlym roku były z jasnego czystego mieska w tym roku mieso było maziste,ciemne jak na moje podniebienie niesmaczne ,bo chyba z dodatkiem płucek,czego ja niecierpię!,za to krokieciki z kapusta i grzybkami pychota:-).placek po zbójnicku duuuzy i smaczny tak jak cala reszta:-)
~Ania · 14 sty 2013, 23:53
Odpowiedz
Pisałam wczesniej i polecałam Temidę,a teraz chcę jeszcze dodac,zę kilka razy jedlismy w tzw Barze mlecznym na samym dole Krupówek i z całą odpowiedzialnością polecam to miejsce,obiadki smaczne nawet bardzo smaczne ,Panie kuchareczki i sprzedające bardzo miłe i zawsze usmiechnięte:-)Smaczne pierozki,zupki ,sosiki i wiele innych rzeczy:-)Na prawdę warto bo przy tym ceny są bardzo przystepne:-)
~Ania · 3 lut 2013, 13:58
Odpowiedz
Nie polecam restauracji Góralski Dworek ul. Spyrówka 7a w Zakopanem.

Po spożyciu posiłku pojawiły się nam objawy zatrucia pokarmowego

Mamy podejrzenie co do świeżości mięsa lub oleju.
;-)
~adi · 14 lut 2013, 17:44
Odpowiedz
He he, tak jak pisałem: cisza przeplatana problemami gastrycznymi:D Forum wróciło do formy:p
RaffalM · 14 lut 2013, 20:42
Odpowiedz
Cicho, nudno, smutno, ale na temat :p
JoannaR · 14 lut 2013, 21:29
Odpowiedz
Czy wg Was ciekawiej było jak wszyscy się ze sobą kłócili? Że nie wspomnę o pewnej debacie.
Może przyda się wszystkim trochę oddechu, refleksji?
mary1 · 14 lut 2013, 21:33
Odpowiedz
Joanno i Rafale - wielki brat czuwa.
Na tym forum nie ma miejsca na żarty, a nawet rozwinięcie tematu o pogodzie, może być przez niektórych źle odebrane i ostentacyjnie skomentowane.
~gość · 15 lut 2013, 08:35
Odpowiedz
a wszystkiemu winiem radzecki uczony Wołow!!! :D
~rolf · 15 lut 2013, 08:43
Odpowiedz
Rolfie i jego część ciała:-)
RaffalM · 15 lut 2013, 08:52
Odpowiedz
;-)
...historia lubi się powtarzać...
elat · 15 lut 2013, 08:55
Odpowiedz
Mary masz rację, kłótnia była zła. Przyznam, że może za dużo było gadu-gadu, za często nie na temat. Tutaj odnoszę się do czyichś słów, że to odstraszy znawców gór. Oddech przyda się po tym wszystkim, ale obecna sytuacja przypomina mi "dzień powszedni" tego forum znany od miesięcy. Uważam, że to czy ktoś napisze jakiś wartościowy tekst zależy od jego samego, a nie od innych wpisów. A owa kłótnia powstała przy różnicy zdań i powyłaziły z niektórych znawców gór "demony":D
RaffalM · 15 lut 2013, 09:01
Odpowiedz
Dajcie spokój, jakie wyciszenie, to forum powinno tętnić życiem.
Czy przez to, że andy, vel Andrzej, vel ..., ogłosił swoje odejście, mamy być nieutuleni w żalu? A może na znak solidarności z nim, nie zaglądajmy tu przez rok :eek:
Bez jaj - umarł król, niech żyje król - będzie inny, który zadziwi nas swoimi wspaniałymi przeżyciami i planami. A to, że czasami (bardzo przy okazji)
rozmowy z głównego wątku schodziły nieco na manowce, to normalka i folklor właściwy każdemu forum. Wiadomo akcja powoduje reakcję i niech tak zostanie - byle bez obelg :-)
Miłośnicy Tatr - łączcie się (Jano - pozdrawiam)
~gość · 15 lut 2013, 09:35
Odpowiedz
:-)Gościu, czemu nie pisałeś wcześniej;-)
RaffalM · 15 lut 2013, 10:06
Odpowiedz
...a może zapytam inaczej: miller, zapomniałeś hasła do swojego konta?:D :p(proszę wybaczyć, jeśli się mylę)
RaffalM · 15 lut 2013, 10:39
Odpowiedz
Bardziej pasuje mi rola biernego obserwatora :cool:
Kocham nasze Tatry od pacholęcia - miłością Wielką lecz platoniczną. Od dwudziestu lat jestem tam co roku, czasami nawet dwa razy . Nie mogę jednak pochwalić sie żadnym, spektakularnym osągnięciem, więc nie zabieram głosu, a jak nie jestem w Bukowinie, to zglądam tu co dzień, żeby chociaż pooglądac ich zdjęcia,o nich "posłuchać". :-)
~gość · 15 lut 2013, 10:40
Odpowiedz
Bardzo mnie połechtało :D to porównanie z Panem Krzysztofem, ale niestety - ja nie mam w swoich przygodach z górami takiego doświadczenia jak On. :-)
~gosć · 15 lut 2013, 10:50
Odpowiedz
Przepraszam, jakoś poglądy mi się skojarzyły, tym bardziej, że Krzysztof ostatnio "wziął sobie urlop":-). Pozdrawiam
RaffalM · 15 lut 2013, 13:06
Odpowiedz
Nie chodzi o to by się czymś pochwalić. Jedni czytają relacje "spoza farby" inni oczekują dobrej rady, inni w końcu ładnych widoków - po dwudziestu latach coś się musiało uzbierać, czym warto się podzielić. Każdy wnosi do forum coś swojego i dlatego jest na swój sposób potrzebny.
brzezina123 · 15 lut 2013, 14:08
Odpowiedz
Bylismy w Zakopanem pare dni temu. Jedlismy w polecanym przez duze grono ludzi Barze Mlecznym na rogu Nowotarskiej, bardzo dobre pierogi tam maja, kompocik tez niczego sobie, cena przystepna, najesc sie mozna. Jesli ktos chce porzadnie zjesc za około 15-17zl warto isc do Zbojeckie jadło, są dwa na Krupówkach, jedzenie na wage, jak ktos mysli ze 500g jedzenia to mało to się grubo myli, za 100g placimy 3zł, ja np jadłem de volaille, duzo frytek i surówki, najdałem sie do syta, a zapłaciłem niecałe 16zł.
Pozdrawiamy... :)
~EwelinoMichał · 8 cze 2013, 21:30
Odpowiedz
Witam. Piszę bedac obecnie w tatrach. Od samego poczatku mielismy problem gdzie dobrze zjesc. Na samych krupowkach znajdowalismy dosc drogie zarelko lub jego brak (swoja droga fziwne ze o kolo godz 17 wiekszosci dan juz nie ma, mowie tu chociazby o "Karczmie u Marca" czy jakos tak. Zeszlismy wiec z Krupowek i trafilismy na restauracje "Śwarna". Naburmuszona czarna pani przyjela zamowienie a pozniej wolnym krokiem jakby od niechcenia nam to jedzenie podala (zupa w obszczerbionych flaczarach, a wielkosc drugiego dania jak dla dziecka). Ogolnie bylismy mocno niezadowoleni i wlasnie wtedy znalazlem na necie to forum. Usmialem sie jak w jednej z odpowiedzi ktos wyrazil podobna opinie jaka szybko na temat tej restauracji wystawilismy. Gazdzina w bialym dunajcu gdzie nocowalismy podpowiedziala nam o Karczmie u Furtoka" w bialym dunajcu. Zajechalismy ok 22. Odziwo wszystkie dania byly dostepne. Klimat w srodku swietny. Jedzeniecw cenach przystepnych a najwqzniejsze - pyszne i duzo. Wiecej jadlodajni w tatrach szukac nie bedziemy;-)
~Michal · 14 cze 2013, 09:44
Odpowiedz
Powyżej mamy już kilka adresów i moim zdaniem to zależy tylko i wyłącznie od naszych oczekiwań oraz gustów kulinarnych. Dla mnie większość lokali w Zakopanym zasługuje na to aby je odwiedzić,może ceny czasem są wygórowane,ale za to nadrabia klimatem czy góralska muzyką.
ZakopaneApartamenty · 26 cze 2013, 07:11
Odpowiedz
Polecam WATRE, jedzenie bardzo smaczne, porcje spore, naprawde prawdziwe góralskie przysmaki. Dobre, pyszne domowe jedzenie, prawdziwe domowe obiady sa w CHATCE PUCHATKA na Krupowkach, w bardzo niskich cenach - niestety lokal nie nastraja do komsumpcji w milej atmosferze, raczej ma wyglad takiego baru z byle jakim wystrojem, lokal tylko do zjedzenia, nie do posiedzenia--> ale jedzenie bardzo smaczne, kotlet schabowy nie miescil się na talerzu a surówek i frytek tez było sporo. Nie polecam natomiast HARNASIOWA CHATA przy Krupówki 79: ziemniaki zimne, obsługa beznadziejna, byliśmy tam w 4, pierwsza osoba dostała po dziesięciu minutach, druga po kolejnych 5min, ostatnia dostała danie jak juz pierwsza skonczyla. Ziemniaczki pieczone strasznie słone, wymieszane w wielkiej ilosci slonej przyprawy. Poza tym talerze obskubane (glinianki z odpryskami), obsługa wogóle nie pamiętała kto co zamówił, nawet pomyliła dania. Kelnerki zapomiały ponadto o surówce do jednego z dań, które doniosły po 5minutach po dwóch naszych upomnieniach. A ceny bardzo drogie jak na jakosc usług gastronomicznych
~rutekk · 5 lip 2013, 14:04
Odpowiedz
Cyhrla - Restauracja "7 kotów" w sąsiedztwie - Stylowa restauracja "Nosalowy Dwór"
~miller · 8 lip 2013, 11:16
Odpowiedz
A ja za każdym razem, gdy jestem w Zakopanem, to zaglądam do innego przybytku, ale co do jednego to jestem wierny. Zawsze zaglądam do Dominium, bo przynajmniej mam pewność, że jedzenie będzie na stały, całkiem niezłym poziomie.
~Górol Nizinny · 8 lip 2013, 14:20
Odpowiedz
Witam wszystkich! Polecam Bar/ Restauracyjkę/Kawiarnię U SŁONIA. Lokal się mieści w małym pawiloniku nad potoczkiem przy ulicy Zamoyskiego (naprzeciwko Kościoła, 50m od Carrefoura Express). Prowadzi go sympatyczne małżeństwo, doskonale gotują. Zestaw obiadowy dwudaniowy to wydatek 10pln !!!!, połówka dla dziecka 7pln. Kawa z ciastkiem z domowego wypieku Szefowej Kuchni to 3pln!!!Wszystko jest przygotowywane na bieżąco, jest świeże, smaczne i tanie.
Ponadto są inne potrawy i słodycze, lody i piwko. W lokalu jet sympatycznie i czysto. POLECAM!!!
~eljot · 9 lip 2013, 19:51
Odpowiedz
Witam, potwierdzam, U SŁONIA w Zakopanem jest smacznie i niedrogo.
~Marzena · 10 lip 2013, 18:07
Odpowiedz
no widzisz Olin, wal do Dominium na pizze, tam jest klimatycznie i po góralsku. :D
~miller · 10 lip 2013, 19:15
Odpowiedz
Serdeczne dzięki, za ten wpis. my zawsze stołowaliśmy się w Orawie to prawie po sąsiedzku, ale Orawa to wspomnienie.Jedziemy we wrześniu, gdzie można zjeść śniadanie w tej okolicy? Może ktoś zna dobre miejsce, bo na takie puszne śniadania jak w Orawie podawali chyba już nie trafimy.
~Radomianka · 12 lip 2013, 23:40
Odpowiedz
Będąc w Zakopanem odkryłam nowo otwartą restauracją Mechaniczna Pomarańcza na ul.Nowotarskiej jedzenie bardzo dobre, pizza najlepsza w całym Zakopanem i przepyszne drinki. Naprawdę warta polecenia!!
~Edunia · 13 lip 2013, 19:40
Odpowiedz
Wróciłam z Zakopanego w sobotę. Byłam w kilku miejscach żeby coś zjeść po wycieczkach. Zamówiliśmy w Stek Chałupie filet zawijany w boczek z opiekanymi warzywami (22zł) do tego ziemniaki z serkiem grillowane (6zł) , mąż michę kiełbas z chlebem. Nie było to złe ale nie było też specjalnie dobre. Pierś trochę za sucha, sosy okropne bo najtańsze jakie mogą być, warzywa niezbyt dopieczone, ziemniaczki dość dobre ale zabrakło mi koperku. Micha kiełbas to chyba 1 biała, 1 zwykła, 1 kaszanka, i zawijaniec jagnięcy (brać jeśli ktoś lubi takie mieso) i spory plaster boczku. Do tego wzięliśmy dzban piwa (3 po 0,5l) a dla mnie narombaną marynę (smaczne) 85 zł za obiad zapłacone ale nie było warto. Obsługa miła i sympatyczna. Kolejna niespodzianka to Mini Szałas... piwo 5 zł za 0,5l mimo iż w menu po 6... ale dania dla krasnali ... filet z kurczaka 5cmx5cm (a może nawet nie) parę frytek i po łyżeczce 3 różnych surówek. Czekaliśmy dokładnie 58 minut na tą wyżerkę! Jedyny plus to, że jednak było smacznie..i świeżo. Mina 6 latka niezwykła po otrzymaniu porcji jajecznicy :eek: Zupy są chyba nieco bardziej opłacalne bo dają więcej. (6-8 zł) , nasz obiad to 14zł/porcja. Dopiero potem zorientowałam się dlaczego MINI Szałas...hehe. Pizzeria Bosco (Sabały/Zamoyskiego) bardzo cienki placek chociaż w smaku ok. i obsługa miła ...wystrój przytulny.
~Kasiab · 16 lip 2013, 16:07
Odpowiedz
Ja polecam bar blisko dworca "Hermes" domowe jedzenie. Za ok.20 zł zjedliśmy tam pyszny dwudaniowy obiad,a botwinka wręcz wspaniała. Smakowało faktycznie po domowemu. Wystrój średni,ale nie żeby było jakoś nieprzyjemnie.
~kasia · 30 lip 2013, 08:55
Odpowiedz
jestem wlasnie od 5 dni w Zakopanem. Nie polecam restauracji STEK - na końcu Krupówek, kotlet barani to najwieksze swinstwo jakie w zyciu dostalem, nie do zjedzenia, smak katastrofalny, ziemniaki zasmazane tłuste. W WATRZE w miare dobre jedzenie, ale bardzo bardzo drogo - za tą cenę mozna zjesc zdecydowanie lepiej i wiecej. Ogolnie, to restauracje na Krupowkach nie sa godne polecenia, bardzo drogie i zazwyczaj niezbyt smacznie. Po kilku niezbyt udanych potrawach regionalnych, zrezygnowalem z komsumpcji potraw regionalnych, zwlaszcza na Krupowkach. Lepiej mozna zjesc w jakiej restauracyjce poza Krupowkami, gdzie jest mniejszy hałas, prytulna atmosfera i przystepna cena. Polecam ZAJAZD TATRZANSKI przy ul. Nędzy Kubińca, nieopodal Wyciągu Butorowy w Koscielisko, pyszne domowe jedzenie, obiady np. schabowy, ziemniaki, surowki + zupa w cenie 16zł !!! Mily wystroj, goralska muzyka
~smaczny_gosc · 9 sie 2013, 18:14
Odpowiedz
Bardzo proszę o uściślenie adresu tego Baru mlecznego na Krupówkach róg Nowotarskiej. Na Krupokach 1 jest Karczma Gazdowo Kuźnia, ktoś inny napisał Senatorska 1b, jażeli tam chodzicie tak często to chyba można podać dokładniej, czy to jest wejście od Krupówek. czy Nowotarskiej, bo nie mogę sobie w ogóle tego baru skojarzyć, a w okolicy podobno jest bar Kurczak,też miał dobre opinie. Proszę o wyjaśnienie, bo za pare dni jadę do Zakopca.
~radomianka · 10 sie 2013, 14:23
Odpowiedz
Idąc w dół Krupówek mijasz Gazdową Kuźnię i skręcasz w prawo i zaraz po prawej stronie jest Bar Mleczny. Na pewno zauważysz :) Pozdr
~NowyZakopiańczyk · 16 sie 2013, 10:33
Odpowiedz
Jeśli są Państwo w Zakopanym to zapraszamy do pobliskiego Nowego targu, gdzie znajdą państwo Bar mleczny "u Mamy". Tu zjecie smacznie,
zdrowo i tanio! ZAPRASZAMY!:-)
~Bar Mleczny · 27 sie 2013, 10:23
Odpowiedz
Witam, z czystym sumieniem polecam Karczmę Młyniska. Miła obsługa, świetny wystrój i to co najważniejsze pyszne i konkretne porcje, a do tego jeszcze niskie ceny. Polecam:-)
~Łukcio · 27 sie 2013, 21:57
Odpowiedz
Akurat na Krupówkach dobrych lokali gdzie można smacznie i tanio zjeść- nie brakuje,wystarczy tylko dobrac coś do swojego gustu,jako ze tam mieszkam to chętnie pomogę:)
ZakopaneApartamenty · 5 wrz 2013, 19:38
Odpowiedz
Jestesmy od kilku w Zakopcu i oto moje przygody kulinarne:
-stołówka Temida przy Sądzie ( ul. Gimnazjalna) - jedzenia ogrom i tanio 12zl dwa dania z kompocikiem:) Dla kobitki połówka styknie. Szkoda że do 16:( Pani rzeczywiście sympatyczna. Jedlismy watróbke, pyszna i kotleta mielonego.
- u Słonia - za 10zl zupka pieczarkowa i gulasz z kasza. Smacznie. Porcja dla mnie akurat po calym dniu na szlaku. Ale w Temidzie facet sie lepiej naje.
- u Rysia- ok, tak jak w zeszlym roku. Ceny wyższe niz w ofertach "danie dnia". Za żurek, dorsza i sachaboszczaka po rysiowemu z napojami zaplaciliśmy 51zł.
Jutro sprawdzimy Bar Mleczny na krupowkach:)
Piwka grzanego dobrego nie pilismy, może dlatego ze te za pow.dyszki omijamy:(
~Monika · 7 wrz 2013, 21:02
Odpowiedz
Polecam Bar Mleczny "u Mamy" może nie jest on w samym Zakopanym, ale warto przejechać parę kilometrów do Nowego Targu i zjeść tam.
Byłam tam z rodziną i było wspaniale. Można wykupić sobie też abonament!
Bardzo polecam:-)
~przyjezdny · 11 wrz 2013, 12:16
Odpowiedz
Polecam Bar Mleczny "u Mamy" może nie jest on w samym Zakopanym, ale warto przejechać parę kilometrów do Nowego Targu i zjeść tam.
Byłam tam z rodziną i było wspaniale. Można wykupić sobie też abonament!
Bardzo polecam:-)
~przyjezdny · 11 wrz 2013, 12:16
Odpowiedz
jak najbardziej polecam bar u slonia mieszczacy sie dokladnie na ul zamoyskiego miedzy numerami 20a22
dzis za 10 zl zjedlismy zupe koperkowa i ziemniaki kotlet paryski plus surowka z marchewki
do tego kawa plus ciastko za 3 zl ;)
polacam jak nabardziej ceny super a jedzenie jeszcze lepsze!!!!!!!!!!
~maka · 18 wrz 2013, 17:32
Odpowiedz
Na co komu abonament w barze mlecznym? Przecież większość wpada tam tylko na kilka dni w roku. Ja juz wiele miejsc zdeptałam w Zakopanem, ale najczęsciej chyba wracałam do Dominium. Bardzo podobają mi sie ich promocje i to jak fajnie obsługa obchodzi sie z dzieciakami.
~Elwirka · 2 lis 2013, 14:40
Odpowiedz
Od pewnego czasu bywam w Zakopanem co roku i już drugi rok z kolei chodzimy z rodzinką na obiady do restauracji "Ryś" przy ul. Droga na Antałówkę (niedaleko wyciągu na Koziniec). Bardzo smaczne jedzenie, miłe, młode kelnerki, przyjemny wystrój wnętrza - czego chcieć więcej? Szczerze polecam!
~radomianin · 17 lis 2013, 00:46
Odpowiedz
Po góralsku czy nie ale naprawdę bardzo smacznie. No i te rabaty... super sprawa ;)
~Sziro · 20 lis 2013, 16:07
Odpowiedz
żebyś ty wiedział jakie "przysmaki domowe"jesz w watrze to byś tu bzdur nie wypisywał .Jedz zybko i zwiewaj bo knajpa 3 razy się paliła od tego wiecznego podgrzewania .A jak się nie zje to hop do zamrażarki a pózniej znowu na grilla itd i tak ktoś w końcu to zje
~pracownik · 25 lis 2013, 16:48
Odpowiedz
Ja tam jadąc w Tatry nigdy nie liczę na "przysmaki domowe" ;) Okantują człowieka z reguły i nie ma sensu przepłacać za "tradycję". Już wolę pójść do jedzenia na wagę czy Dominium, bo tam przynajmniej się płaci za to, co się widzi a i poje się konkrtenie.
~halny · 2 sty 2014, 11:00
Odpowiedz
które górale szamią na codzień,a warszawiacy tylko gdy tam pojadą!hahahhahaha:D
~Gusia · 5 sty 2014, 20:23
Odpowiedz
Restauracja Marzanna, ul. Balzera 17e
Niedaleko parking pod nosalem, więc i stanąć jest gdzie.

Przewyborne domowe jedzenie, a kwaśnica - ten smak jest nie do opisania i na pewno kiedyś tam wrócę żeby poczuć go znowu.
~Cyr4x · 19 lut 2014, 02:44
Odpowiedz
O tak, pamiętam bar Rzepka, mieli pyszne jedzenie:-)
~Katarina · 17 maj 2014, 19:54
Odpowiedz
Właęnie spedziłam tydzień w Zakopanem, co od kilku lat uskuteczniam przynajmniej raz do roku.Już wiem że w kwestii wyżywienia należy unikać Krupówek i tych pseudo góralskich knajp. Zdecydowanie polecam Bar Amicus na ulicy Strążyskiej - wiele razy wracając ze szlaku tam się stołowałam, często o dość późnej porze dostawałam gorący , pyszny rosołek.Są też fajne i tanie (14 zł) zestawy obiadowej - porcje uczciwe, wszystko świeże. W tym roku z racji zmiany zakwaterowania miałam tam trochę za daleko i wypróbowałam ten nowy Regionalny Bar Mleczny ( naprzeciw wylotu ulicy Makuszyńskiego, górne Krupówki) .Bar działa ponoć od miesiąca. W miarę tanio,ale mięsko niesmaczne . Placki ziemniaczane niezłe. U Słonia jeszcze zamknięte, albo czynne w jakiś ograniczonych godzinach , jako że to przed sezonem. Na pewno spróbuję następnym razem , po waszych zgodnych rekomendacjach.
~saskia · 25 maj 2014, 19:12
Odpowiedz
Jadam w Adamo i Małym Szalasie, obydwie polecam choć najlepiej wole sam z przepisu Mamy www.przepismamy.pl
~przepismamypl · 15 cze 2014, 19:55
Odpowiedz
Spędziłam w czerwcu w Zakopanem 2 tygodnie. Od 15 lat przyjeżdżamy z mężem w tym okresie . Kiedyś nie mieliśmy kłopotu gdzie zjeść, tylko co dzisiaj wybieramy . Był to wspaniały Górski Pstrąg. Obecnie już tam nie chodzimy/ zmiana właściciela . smaku kucharza/. MAKABRA. Odwiedzaliśmy nowy Reginalny Bar Mleczny na ul. Zamoyskiego. Najpierw zaczęliśmy od zupy pomidorowej- super. W innym dniu wzięliśmy kotlel schabowy . pieczeń - pycha i dużo. Placki z sosem pieczarkowym -wspaniałe . Tylko rosół był trochę rozwodniomy. Polecamy nowe smaczne miejsce na gastronomicznej mapie Zakopanego.
~elaw · 29 cze 2014, 20:01
Odpowiedz
Byłam w Pychotce - koszmar omijać z daleka bo się można potruć ochyda a jak zwróciłem uwagę żeby ludzi nie oszukiwali bo tego się nie da zjeść to mi odpowiedzieli , cytuję " nie można to parasola w dupie rozlożyć"- żenada
~atka · 31 lip 2014, 12:19
Odpowiedz
Ty to chyba ten naganiacz !!! Dziwie się ludzi trują ze jeszcze nikt z tym porządku nie zrobił!!!!!!!
~atka · 31 lip 2014, 12:27
Odpowiedz
Można bardzo smacznie zjeść w karczmie na grunwalczkiej Kmicic jest pysznie ale drogo aha i u starego polecam placka po zbójnicku
:-)
~moni · 21 sie 2014, 10:43
Odpowiedz
W Zakopcu dobrze i regionalnie zjeść to na pewno można w restauracji Siuchajsko na Krzeptówkach. Super tam mają zwłaszcza kwaśnicę ;)) Czegoś tak dobrze doprawionego jeszcze w życiu nie jadłem. No a do tego rybki bardzo smaczne, oczywiście wszystko świeże. Całe menu na ich portalu -www.siuchajsko.pl. Potrawy zawsze podają bardzo estetycznie udekorowane, co wpływa na lepsze trawienie :)) Pozdrawiam i zdecydowanie polecam to miejsce!
~lucas33 · 17 paź 2014, 09:29
Odpowiedz
A to ciekawe identyczny wpis znalazłam na kilku innych stronach. Jak już się chcecie tak reklamować to chociaż się wysilcie na oryginalność!
~serio · 17 maj 2015, 12:37
Odpowiedz
Siuchajsko- moze nie najtaniej ale za 100 zeta 4 osobowa rodzina najedzona, w tym 2 duze piwa, 2 soki. Obsloga, rewela! Na koniec bon rabatowy do uzycia nastepnym razem, 20% znizki. Polecal zdecydowanie
~yahoo · 28 cze 2015, 09:14
Odpowiedz
A gdzie tak rozdają te bony rabatowe, i czy poza tym piwem i sokiem jest smacznie?
~zeus · 28 cze 2015, 15:55
Odpowiedz
Nazwa karczmy "SIUCHAJSKA" ulicy nie pamietam, ale niedaleko Krzeptowek. Ja z synem zjedlismy korytko dla dwoch, zona kwasnice, a mlodszy syn zestaw dzieciecy filet z kurczaka. Jak pisalem wczesniej polecam
~yahoo · 28 cze 2015, 17:55
Odpowiedz
Dzis natomiast jedlismy na Kropowkach, w lokalu "STODOLA" , za sznycel barani z ziemniaczkami i kapusta, burgera wolowego, zestaw dzieciecy w sklad ktorego weszla zupa i drogie danie, dodatkowo 2 soki zaplacilismy 81 zeta. Obsloga bezbledna, mimo duzego ruchu nie czekalismy na zamowienie zbyt dlugo. Co do jedzenia jest go duzo, sznycel przepyszny, burger nie do przejedzenia, dwa kawaly miesa, frytki + surowka, choc smak burgera nie w moim klimacie to mlody stwierdzil ze smaczne. Rowniez Polecam
~yahoo · 28 cze 2015, 18:06
Odpowiedz
Obiady domowe makarony kosciuszki 19a polecam pyszne jedzenie duzo. Tanio pyszne sniadania i obiady najlepsze w zakopanym dlugo szukalem z zona aby dobrze zjesc i polecam to miejsce
:-) zakopane
~rafal · 20 sie 2015, 17:53
Odpowiedz
Cós tu się kupy nie trzyma, to makarony na śniadanie i na obiad? A co tam jadłeś? Jesteś właścicielem? Nie masz klientów?
~głodny jak wilk · 20 sie 2015, 21:02
Odpowiedz
Makaron! Spaghetti! Mamma mia!
~Berlusconi · 20 sie 2015, 22:17
Odpowiedz
Polecam karcma góralsko przy ul rybkowka. Dobre jedzenie, miła atmosfera i normalne ceny a wręcz niskie. Sam 4 dni szukałem dobrego jedzenia i dopiero tutaj je znałem.
~Wojciech · 15 wrz 2015, 18:53
Odpowiedz
Zabłądziłeś? :-(
~chudy · 15 wrz 2015, 22:35
Odpowiedz
...4 dni nic nie jadłeś?:eek: ...a piłeś coś?...:D
~głodny jak wilk · 16 wrz 2015, 14:24
Odpowiedz
Dzieki wpisom waszym trfilam do cudnej karczmyłyńskiej ul. Droga do Daniela 3a. Rewelacja!! Zupka czosnkowa z grzankami i oscypkiem wielki talerz jak dla dwoga 10 zl. Grilowana pies e zilach z oscypkirm i pomidorami 26 zl a herbata malinowa z malinkami ,8 zl a do tego 100 malinowki z Soplicy razem 14 ,pycha polecam warto wybrac sie i zjesc w tak urokliwym miejscu. Obsugla super, super !! , jedynie daleko od Krupówek ok 1 km polecam z calego serca. Gdyby mie ten watek w zyciu bym nie trafiła. A kilka osob poleciało i slusznie.
~Kamila · 8 paź 2015, 19:55
Odpowiedz
najlepiej sprawdż na portalach, któe specjalizują sie w ocenie restauracji, takim wirtualnym centrum restauracji w Polsce, zazwyczaj korzystam z reatorama.pl, wg jest ok
~smmuas · 10 paź 2015, 17:43
Odpowiedz
No kiedyś to pychotka serwowała jedzenie,teraz to niezbyt(poszli na ilość a turysta wszystko zje)
1 raz trafiłem do pychotki chyba w 2009 albo wcześniej-to była wtedy kuchnia domowa,wejscie i lokalizacja nie zachęcały a później same plusy,góra 6 stoliczków,klimat jak w domu bo w sumie z pokojów lekko przerobione miejsce do jedzenia,ceny niskie i jak dostałem porcje to na talerzu mi się nie mieściło,wszystko super i dużo,za jakies 3 lata byłem jeszcze raz,mowie do zony idziemy tam było rewelacyjnie jak dla mnie,wchodze i zmiany,sala zmieniła się w stołówke ludzi 3 razy tyle wycieczki itd.wiadomo więcej ludzi więcej miejsca więcej kasy
no nic mowie jak za miany to zmiany, patrze w okienko ta sama starsza pani co 3 a może 4 lata temu,mowie jest dobrze skład się nie zmienił :)
zamawiam,dostaje i szok,porcje 2 razy mniejsze tak stołówko jakbym jadł na kolonii doznałem szoku z iloscia w stosunku do tego co było wcześniej,jakosc chyba tez lekko spadła,no ale jak ilość to często nie jakość
wspominam stara pychotke mam nawet gdzies zdjęcia jeszcze jak talerz wyglądał po "staremu"doznalibyscie szoku hehe
chyba bym się teraz tam nie wybrał
~spit · 14 paź 2015, 12:30
Odpowiedz
Do Staro Izby poszliśmy całą rodziną i było pysznie. Z mężem wzięłam schab po cygańsku i golonkę, rewelacja. Ceny takie jak w innych restauracjach.
~Ela · 20 sty 2016, 14:26
Odpowiedz
Moje ulubione miejsce do karczma zapiecek. Mają pyszne pierogi, a mąż zawsze zamawia stek wołowy. Bardzo klimatyczne miejsce, miła atmosfera, zdecydowanie polecam i będę wracać:)
~tośka · 5 lut 2016, 10:22
Odpowiedz
Ja byłem w Karcmie Zapiecek, jedzenie masakra, pyszne!Uwielbiam takie smaki, jadłem akurat golonkę w kapuście, wszystko rozpływało sie w ustach, moja żona wzieła sobie schab z kurkami i tez było pyszne. ceny nie były jakies wygorowane więc można sobie pozwolić :)
~zbyszekkk1985 · 8 lut 2016, 10:19
Odpowiedz
Ja zazwyczaj jadam w Karczmie Zapiecek jak już chcę zjeść obiad poza domem. :-) Zreszta klientów im nie brakuje. Jedzenie jest naprawdę smaczne, klimat też super :D
~Łukasz · 3 mar 2016, 15:47
Odpowiedz
Ja ostatnio trafiłam na Gazdowo Kuźnię. Zawijaniec i kwaśnica były przepyszne! Bardzo dobrze doprawione potrawy i klimat góralski. Uwielbiam takie drewniane chaty z dobrym jedzonkiem! :-)
~Renata · 14 mar 2016, 11:22
Odpowiedz
W centrum Zakopanego, na deptaku jest świetna knajpa, nazywa się Karczma Zapiecek. Karty dań podawane są w kilku językach, więc nie musieliśmy koledze z Niemiec tłumaczyć, co jest czym. Ceny są raczej przeciętne, myślę, że porównywalne z innymi restauracjami. Co ważne, podają duże porcje, a jedzenie jest naprawdę smaczne. Jak ktoś nie chce ryzykować zatrucia w jakichś podrzędnych pubach z pizzą, to ze spokojem może przyjść do Zapiecka. Pstrąg w sryberku był po prostu genialny, a na deser przepyszny jabłecznik. Bardzo polecam.
~Małgorzata · 17 mar 2016, 12:25
Odpowiedz
Bardzo nam smakowało jedzenie w Dominium - nie mamy ich u siebie w mieście. Szczególnie fajnie zaskoczyła pizza z serem góralskim, bo jednak smak całkiem inny i rzeczywiście bardzo dobre to było. Plus za cienkie ciasto, porządne produkty na pizzy. Bez dodawania sosów smakowało to znakomicie - i w sumie od tamtej pory nie chodzimy już na grube ciasto. To przecież całkiem inny smak.
~perdek · 25 mar 2016, 12:29
Odpowiedz
Naprawdę nie ogarniam jak można w Zakopanem iść na pizzę... ;) Ja tam zawsze na Krupówkach odwiedzam Karczmę Po Zbóju. Konkretne i pyszne porcje sprawiają, że co roku tam wracam!
~Marekk · 4 kwi 2016, 14:30
Odpowiedz
z mężem co roku staramy się odwiedzać Zakopane choć raz. Tam się w końcu poznaliśmy ;) oboje jesteśmy łasuchami i najczęściej trafialiśmy na pyszne rzeczy w Zapiecku a ostatnio odwiedziliśmy miejsce z równie smaczną kuchnią czyli Staro Izba :)
~Milenka · 22 kwi 2016, 13:17
Odpowiedz
Ja polecam bar na na rogu ulic "Krupówki" / Nowotarska. Nie mylić z restauracją Gazdowo - Kuźnia. Jak się patrzy z ulicy Nowotarskiej to po lewej stronie od restauracji. Restauracje widać z kilometra a bar to jedna mała reklama i to mało widoczna ale za to taniej, dobrze i regionalnie. Ogólnie to też tanie bary są na http://www.redukcjakosztow.pl/ tani-obiad/.
~Mundi · 24 kwi 2016, 10:44
Odpowiedz
To jedz nad polskie morze i jedz oscypki a w gorach ryby morskie. Skoro taki mądry jesteś
~Marcellus · 24 maj 2016, 12:03
Odpowiedz
a dlaczego nie pizzę? będąc czas jakiś można pokosztować różności. Ja lubię pizzę z oscypkiem i jagnięciną. w Burniawie dają dobre:D
~rolf · 31 maj 2016, 11:35
Odpowiedz
W Gusto Dominium jedliśmy dobrą pizzę z serem góralskim, a tak to nawet nie interesowały nas jakieś tam dziwne, lokalne połączenia.
Nie wiem ile ta pizza kosztowała, ale była rzeczywiście bardzo smaczna, na fajnym placku, pachniała przyprawami - taki trochłe włoski klimat.
Innych nie szukaliśmy, chociaż pewnie gdzieś coś takiego podają.
~perik · 14 lip 2016, 18:58
Odpowiedz
w burniawie zamowila corka pizze z szynka i pieczarkami. nie jestem znawczynią i pizzomanka wiec nazwy nie pamiętam.. ale to było niejadalne.. może taki dzien..ale szynka wygladala jak mielonka drobiowa..byla na grubym ciescie..fatalna..tego dnia nie tylko nam pizza nie podeszla bo przy barze ktoś tez oddal 3/4 porcji..może te bardziej wyszukane to lepiej robia..ja się zrozilam i generalnie te restauracje omijam..chociaż widze tam zawsze pelno ludzi
~aloiv · 17 lip 2016, 16:36
Odpowiedz
nie kumam jak można mieć tak zamknięty umysl i nie kumac, ze gusta ludzi sa rozne i każdy je co lubi.. nie przepadam za pizza ale co mnie obchodzi, ze sąsiad je to codziennie.. nie uważam by przymusem było w tatrach zyc tylko oscypem.. zresztą prawdziwa kuchnia goralska prakuchnia nie ma nic wspolnego z tym co się nam serwuje, ponieważ tutejsze ziemie sa ubogie i nawet kartofel się rodzic nie chciał.. stara kuchnia goralska była prosta wręcz uboga.. propnuje najpierw poczytać na ten tmat by potem wyprozniac się na inne gusta kulinarne
~aloiv · 17 lip 2016, 16:42
Odpowiedz
polece co jadlam i skupie się na tym co smakowalo..

U Starego przy ul Belzera..pyszna zupa pomidorowa i pierogi ruskie
Trattoria Adamo w bok krupowek dobra pizza i zupa minestrone
bar Zakret ul. Koscieliska 81 pyszna zupa kalafiorowa i smaczny placek po zbójnicku. daja wielkie zapiekanki jak ktoś lubi
Burniawa pisałam w innym poscie omijam

ogolnie jestem zupowa..wiec chętnie oczytam o dobrych zupach
~aloiv · 17 lip 2016, 16:51
Odpowiedz
O dziwo - byliśmy kilka tygodni tego w Zakopanem. Kilka lokali odwiedziliśmy, zdecydowanie najsmaczniejsze jedzenie mieli w Gusto Dominium - ser góralski na tej ich pizzy smakował dużo lepiej niż te niby góralskie przysmaki, jakie trafiliśmy w wielu lokalach. I niby to tylko sieciówka. A małe lokalne knajpki... lepiej tego nie komentować...
~forters · 9 sie 2016, 12:17
Odpowiedz
Najsmaczniejsze jedzenie ma Gusto Dominium, pizza z serem góralskim, wprawdzie taka sama jak w ich lokalach w całej Polsce, ale rzeczywiście za każdym razem bardzo smaczna. Oczywiście to kwestia gustu, ale nam w okolicy nigdzie indziej jedzenie bardziej niei smakowało.
~kreks · 10 sie 2016, 20:27
Odpowiedz
Nie byłam w bardzo wielu restauracjach w Zakopanem, ale po czterech pobytach trochę się ich uzbierało ;) Powiem tyle moją ulubioną jest Karczma Szymaszkowa, urzekł mnie smak potraw, bo co prawda trzeba troche poczekać, ale czuć świeżość składników i są naprawdę świetne, kwaśnice jem zawsze jak jestem w Zakopanem i w Szymaszkowej smakowała mi najbardziej :) Oprócz tego ceny nieprzesadzone jak to w niektórych karczmach zakopiańskich :) Na pewno tam wrócę :)
~Terra · 10 sie 2016, 21:27
Odpowiedz
Ja tez nie rozumiem chodzenia do Dominium w Zakopanem. To tak samo jakby stołować się tu w McDonalds czy KFC co jest w całej Polsce. Ja polecam Żabi Dwór na Strążyskiej (chociaż Córce pierogi nie smakowały). Przyzwoicie a przede wszystkim jest też w Bąkowej Zohylinie. Szczególnie wyżniej. Jeśli tanio i dużo to genialna jest ta stołówka Temida w budynku Sądu. Obiad (3 osoby): zraz wołowy, ziemniaki, buraki zasmażane, schabowy, ziemniaki, zestaw surówek, pierogi ruskie, 3x kompot zapłaciliśmy 42zł. I dodam że, raz pyszne a dwa ogromne porcje. Na Krupówkach za taki obiad zapłacilibyśmy x2.
Nie polecam tej ogromnej restauracji na Gubałówce. Jedzenie nawet ok, ale: 15min czekania na karte, 15min na przyjęcie zamówienia, 30min czekania na jedzenie, 15min czekania na rachunek... Łącznie obiad trwał 2 godziny.
~mroczna · 7 wrz 2016, 14:51
Odpowiedz
...już kolejna osoba zachwala jedzenie w stołówce w budynku sądu, trzeba tam będzie w końcu się wybrać i spróbować :-) może już za kilka dni :-)
~Kristin · 8 wrz 2016, 07:08
Odpowiedz
Niedawno byłam z Zakopanem z paczką znajomych. Naszukaliśmy się miejsca gdzie można dobrze zjeść i nie za gigantyczne pieniądze. Ciężko było, ale się udało. Na trasie do Doliny Kościeliskiej taka karczma Szymaszkowa, bardzo klimatyczna i z pysznym jedzonkiem za normalną cenę. A przy tym jakie widoki :D
~PolkaOlka3 · 23 wrz 2016, 15:43
Odpowiedz
Hej! :) Ja polecam restauracje Równia Resto Bar. Mają tam ciekawe menu w atrakcyjnych cenach. Porcje są duże i spokojnie wystarczają, aby się najeść. Panuje tam miła atmosfera, toteż z przyjemnością się tam przebywa w towarzystwie innych osób, da się przyjemnie pogawędzić. W dodatku obsługa naprawdę się stara. Klient jest tam dobrze traktowany. Polecam :) :D
~Lola · 28 wrz 2016, 14:52
Odpowiedz
Ja też polecam Równie Resto Bar, naprawdę fajna knajpa z dobrym jedzeniem. Polecam zajrzeć :)
~zabcia · 3 paź 2016, 13:00
Odpowiedz
ooo, dobrze mówicie koleżanki, w Równi naprawdę można tanio i pysznie zjeść. Polecam
~Natalii · 10 paź 2016, 15:20
Odpowiedz
ooo, dobrze mówicie koleżanki, w Równi naprawdę można tanio i pysznie zjeść. Polecam
~Natalii · 10 paź 2016, 15:20
Odpowiedz
Polecamy bar Haneczka na samej gorze Krupowek, w zasadzie juz za pomnikiem Zamoyskiego. Jedzenie domowe, tanie, świeże i pyszne! Duzy wybor dań dnia za 13-18zł.:-) Miła atmosfera rodzinnego interesu:-)
~AiM · 12 paź 2016, 10:35
Odpowiedz
Witaj,
Widzę że byłeś w karczmie Młyniskiej na obiadach, czy nie wiesz jak tam jest na weselach ?
Słyszałem ze super, ale chciałbym potwierdzić - bo wiesz, wesele raz w zyciu i te sprawy ...
jakie tam jest jedzonko?
strasznie bede wdzieczny bo niby jestem na tak, ale .... wiesz jak jest
~Warszawiak · 22 lis 2016, 12:23
Odpowiedz
W Zakopane akurat zawsze mi wszędzie smakuje :D
amebo · 29 gru 2016, 11:56
Odpowiedz
A byłeś może w Staro Izbie, słyszałem o tym,że jedzenie jest tam przepyszne. Niedługo planuję się wybrać do Zakopanego, żeby pojeździć na nartach i chce obczaić ten lokal.
~Arten · 20 sty 2017, 13:10
Odpowiedz
Też słyszałem że w Staro Izba jest tak bardzo fajnie. Karmią solidnie i obsługa przesympatyczna. Byliśmy z moją Zosią, ona zakochała się w tym kominku który ociepla pomieszczenie.
marekjoz · 2 mar 2017, 14:56
Odpowiedz
Ludzie chcą się dowiedzieć czy smakowała Ci Kwaśnica i czy nie była za droga - a nie o inklinacjach Twojej Zosi...
~1964 · 3 mar 2017, 08:16
Odpowiedz
Popieram, zwłaszcza Żabi Dwór
~pielgrzym · 27 mar 2017, 13:48
Odpowiedz
Jak dobrze zjeść to w Halce (ul. Zaruskiego). Gustowna restauracja, można tam fajnie spędzić wieczór z lampką wina, a jeszcze jak trafi się na muzykę na żywo to już w ogóle cały wieczór można się stamtąd nie ruszać
~krzysziek · 23 cze 2017, 10:26
Odpowiedz
Ja polecam restauracja Chatka Puchatka na krupówki 35a. Tanio, smacznie po domowemu. Nawet mają nową stornę www.obiadypuchatka.pl
~Antoni · 29 sie 2017, 11:35
Odpowiedz
To najgorsze miejem,które bym polecal "smacznego jedzenia.
~andrzej126 · 6 wrz 2017, 10:41
Odpowiedz
Jeśli zakwaterujecie się w apartamencie MONTANA możecie liczyć, że bardzo dobre restauracje będą nie tylko w zasięgu ręki, ale i wzroku :) Stąd jest też blisko do wielu atrakcji dla większych i tych małych. Między innymi dlatego często się tutaj zatrzymuje :)
~Kamilla36 · 6 wrz 2018, 11:57
Odpowiedz
A w Nowym Targu gdzie można smacznie i regionalne zjeść?
~Justyna · 12 sty 2019, 21:11
Odpowiedz
Jak w Nowym Targu to tylko:
KARCMA U BORZANKA
ul. Waksmundzka 105
~2019 · 14 sty 2019, 15:32
Odpowiedz

Odpowiedz