Księga gości
Wpisy pojawiają się po zatwierdzeniu. Adres e-mail zostaje tylko w panelu.
Byc moze Pana rözowy Kombinezon z pierwszych Pana zawodöw przyniosl Panu szczescie. Oby przynosil Panu to szczescie rowniez w dalszym zyciu.
Adamie, zrobiłeś coś naprawdę WIELKIEGO, niesamowitego i niespotykanego w historii sportu, karier i osobowości spotowych. Podziwialiśmy Cię, jak ambitnym i charyzmatycznym musisiałeś być, że tak długo trwałeś na szczycie, ba kilkanaście lat zawsze byłeś na podium lub wookół podium. Poprostu FENOMEN-innego określenia brak! Niby posturą niski,drobny facet-zresztą stosownie do dyscypliny, ale poprzez swoją osobowość, charakter, szlachetną skromność jesteś GENIUSZEM!!! - PODZIWIANYM PRZEZ WSZYSTKICH NA ŚWIECIE !!! I takim w szczęściu i zdrowiu pozostań - oddani i szczerzy Twoi Kibice,Fani,Ziomkowie i Rodacy
Kochany Adamie, trudno wyrazić te wszystkie piękne uczucia,tę skalę nieprawdopodobnych wzruszeń,których doznawaliśmy dzięki Tobie.Na żywo w Zakopanem, czy przed telewizorem,kiedy chuchaliśmy w ekran,krzyczeliśmy ze szczęścia, bądź drżeliśmy o Twoje zdrowie.Najbardziej radował nas widok Ciebie zadowolonego ze skoku. Jesteś dla mojej rodziny jak brat, ktoś bardzo bliski sercu.Cieszę się, że mój piętnastoletni chrześniak Kacper, Twój wierny kibic,dorastał w blasku Twoich zwycięstw jako sportowca i Człowieka. Dziękuję Ci za to,że zawsze byłeś sobą-ale- żeby być sobą trzeba być Kimś. Niech Ci Bóg błogosławi i Twojej Rodzinie. Lila
Adamie ,nie mogłem być w Zakopanem 26 w sobote,byłem dziś pod skocznia ,aby ci podzękować za tyle lat pięknych wzruszeń przy Mazurku Dąbrowskiego oraz wspaniałych skoków we wszystkich konkursach.Gratuluję,że zrrezydnowałe w szczycie formy.Przyjadę na pożegnanie do Wisły
Panie Adamie serdecznie DZIĘKUJEMY za 17 lat skoków i lotów na skoczniach całego świata, za tyle emocji, które wniósł Pan do domów nie jednego Polaka, za te Mazurki Dąbrowskiego na Mistrzostwach i Igrzyskach. Zawsze pozostanie Pan naszym Orzełkiem z Wisły. Życzę Panu wszystkiego najlepszego. Pozdrowienia ze Zduńskiej Woli z województwa łódzkiego.
Panie Adamie, dziękuję za ogromne emocje i wzruszenia. Podziwiam Pana nie tylko za sportowe osiągnięcia, ale też za to, że jest Pan mądrą, wytrwałą, skromną i pełną klasy osobą. Dziękuję za to, czego nauczyłam się od Pana jako człowiek. Żal, że nie bedzie można Pana oglądać na skoczni. Ale teraz leć Adam leć!! tam, gdzie zaniosą dalsze plany, marzenia. Życzę, żeby był Pan szczęśliwy i żeby spotkało Pana wszystko co najlepsze w życiu. Dziekuję i do zobaczenia w sobotę na Wielkiej Krokwi. Hanuś, Nowy Targ
Adam DZIĘKUJEMY!!!!Jesteś wielkim człowiekiem i naszym autorytetem.KOCHAMY CIĘ!!!:)
Dzięki Adaś... Jesteś Wielki....
Adam,nawet nie wiemy jakich słów użyć, żeby wyrazić to, co czujemy. Dałeś nam tyle momentów radości! Zawsze byliśmy dumni, że Polskę może reprezentować taki człowiek. Człowiek, który stał się autorytetem dla wielu młodych ludzi. Dziękujemy za te wszystkie piękne lata!
DZIĘKUJEMY TOBIE ZA WSZYSTKIE PIĘKNE CHWILE NA WSZYSTKICH SKOCZNIACH CAŁEGO ŚWIATA - JESTEŚ NAJ NAJ.
Wspaniały Człowiek Pierwszy Sportowiec Polski ostatnich 100 lat Niepowtarzalny i Jedyny
Pozostawiłeś po sobie same miłe skojarzenia ,spraw aby tak pozostało na zawsze - nie daj się wciągać gdy już będziesz miał dużo wolnego czasu w politykę i inne awantury. Janusz
Jest Pan wielkim człowiekiem i dziękuję za wspaniałe chwile które mogłam przeżyć dzięki pana skokom, ale mam nadzieję iż przede wszystkim robił to pan, panie Adamie dla siebie.
Wszystkie Adamy to fajne Chłopaki!
Adasiu dzięki za wszystkie emocje,które mogliśmy przeżywać przed telewizorem....
Jesteś przykładem dla wszystkich, zawsze skromny i pomocny. Zawsze Człowiek. Taj jak w piosence Dżemu "...zawsze warto być Człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy..." Zawsze o tym pamiętasz. Dzięki...
Panie Adamie, wielkie dzięki za wszystkie łzy szczęścia jakich Pan dostarczał swoimi skokami dzięki swojej niesamowitej sportowej postawie, dzięki cudownym skokom. Dla mnie to zaszczyt, że mogłam żyć w czasach, gdy Polak tak potrafił zdystansować innych skoczków. Panie Adamie, dziękuję w imieniu swoim i moich synów. Ewa
Byłeś jesteś i będziesz przykładem dla nas wszystkich. Od wiary do sukcesu..... Będziemy pamiętać Adamie.
Dziękuje za wszystkie lata radości, jakie nam Pan sprawił! Za każdą wygraną, którą przyjmowaliśmy z entuzjazmem, ale i przegraną, którą przyjmowaliśmy z pokorą. Za Kryształową Kulę, za wszystkie medale i za postawę fair-play, którą Pan zaszczepił w nas i w naszych dzieciach. Mamy nadzieję, że będzie Pan cały czas blisko, abyśmy mogli mogli przy każdej okazji wspominać, jak dobrze, że Pan był, jest i będzie. Dziękuję po stokroć!! Zuza z mężem wielkim kibicem Jimmym oraz synem Maksikiem, który nauczył się na skoki mówić "Adam" i teraz mu się nie da wytłumaczyć, że skoki to skoki :D
Dziękujemy!!!!
