zdjęcie na tapetę
5 wpisów. Archiwum — bez odpowiedzi.
do komputera, od samego patrzenia na nie przychodzi ukojenie :-)
Ja od dłuższego czasu mam na tapecie widok na zakątek pustej, zielonej Doliny Chochołowskiej z parującym w tle Kominiarskim Wierchem..., który także przynosi mi ukojenie...:-)
Ja mam widok z Kasprowego na zachód - wrzesień, słońce. Ale szwagier powiedział mi, że się katuję tym zdjęciem, bo on nie wytrzymałby patrzeć na nie i nie móc tam jechać.
Z tej strony o tym nie pomyślałem... :D Ja patrzę zawsze z nadzieją, że tam czy siam zawsze wrócę... :-) A czasu nie ma co poganiać, niech sobie biegnie swoim rytmem... ;-)
i to są święte słowa: czasu nie ma co poganiać, niech sobie biegnie swoim rytmem... ;-)
