chatynka
4 wpisów. Archiwum — bez odpowiedzi.
Dokładnie, to je ono!!! Czyli nie tylko ja niszczę przyrodę :D . Miło!!! Nie piszcie tylko, że to fotka z 2009r. :p
rolfie, czy Ty wiesz jak to się nazywa? ;-) to JE kradzież? :D Bierzesz przykład ze mnie?:p. (ja ukradłam millerowi dla Kuno). I za przemierzanie tej ścieżyny chcieli do Ciebie strzelać z łuku?. Ja ją przemierzałam wiele razy :p , bo gdybym pi razy drzwi nie znała jej przebiegu, to idąc raz w głebokiej nocy, (wstąpiłam do Roztoki , a mój Ewerest był w Palenicy), rozbiłabym sobie moją kocią mordę o drzewo :D . I wiedziałam, że nie trafię ani na filanca ani na filanckę bo oni nie mają luku na podczerwień, tak jak leśnicy w Białowieży i Strzałowie gdzie podglądam żubry i sarny i dziki.
A już myślałam, że ta chatynka to zaszyfrowana Chochołowska, miller to potrafi (jak ktoś będzie chciał to uskutecznię prywatę) :D ;-)
A już myślałam, że ta chatynka to zaszyfrowana Chochołowska, miller to potrafi (jak ktoś będzie chciał to uskutecznię prywatę) :D ;-)
Ewa, nadal nurtuje mnie kocia morda - sama uważasz, że ją masz czy ktoś tak uważa? Z czego Ci się to wzięło (naturalnie nie kocia morda bo jakoś nie mogę uwierzyć że ją masz, a sam fakt stwierdzenia ją masz)? :confused:
Joanno, kto pyta nie błądzi ;-) (oj, "nie czytasz wnikliwie wszystkich postów" :D "). Zajrzyj (fotografia, Litworowe, rolf, sobota). Tak mi się spodobało to określenie, że samozwańczo sobie je przywłaszczyłam. A że l(lekarz zabronił mi czytać niektóre wpisy rolfe i niektóre Twoje, to masz :p ). Jeszcze ją mam, bo mi się jeszcze nie znudziła :D , a jak ni się znudzi..... to wiesz (Słowacja) :D :p
