Płaczliwa Skała
12 wpisów. Archiwum — bez odpowiedzi.
Ścieżka na Płaczliwą Skałę jest wyraźna, zakaz wstępu jeszcze wyraźniejszy. I odwieczne pytanie iść czy nie iść? Ale na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
...dzisiejsze?...zazdroszczę. ..pochwal się gdzie byłaś...
no właśnie, pochwal się tym bardziej że zdjęcie jest bardzo ładne :)
To pierwsze moje zdjęcie, które ma datę wykonania identyczną z datą dodania do galerii. Posłuchałam rady czesa i w sobotę rozpakowałam manele w Zakopanem. W niedzielę powtórzyłam trasę foteola z przed kilkunastu lat (a jak się mylę to foteol mnie poprawi). Z Jaworzyny na Przełęcz pod Kopą, potem na Wyżnią Przełęcz pod Kopą i na tym krótkim odcinku sesja zdjęciowa z kozicami. Rzut oka na Dolinę Białych Stawów. Powrót na Szeroką Przełęcz Bielską i dalej do Ździaru. Na Szalonym Przechodzie pogadałam sobie z polskim Jano i mam trochę lepszą wiedzę o filancach oraz o trasach poza szlakowych. Przy zejściu w żlebie widziałam (uwieczniłam na zdjęciu) resztki 4 kozic, które najprawdopodobniej zginęły w lawinie (tak mówił polski Jano, mający dużą wiedzę tatrzańską).
...moja zeszłoroczna trasa w tym rejonie - z Tatrzańskiej Łomnicy do Jaworzyny (przepiękne otoczenie Zielonego Stawu Kieżmarskiego)...
...dzięki za relację...prosimy o więcej...:-)
...dzięki za relację...prosimy o więcej...:-)
a napisz coś więcej:-), ja chetnie poczytam.
...od przystanku Tatrzańska Łomnica Biała Woda - Doliną Białej Wody Kieżmarskiej do Zielonego Stawu Kieżmarskiego (to tutaj dech zapiera) - Doliną Białych Stawów na Przełęcz pod Kopą - Doliną Zadnich Koperszadów w dół...
...trasa wydaje się być długa, ale w rzeczywistości jest lajtowa - brak znaczących przewyższeń...
...na Polanie pod Muraniem bardzo długi popas i solarka...bo do Stramy w Jaworzynie dużo czasu zostało...:-)
...trasa wydaje się być długa, ale w rzeczywistości jest lajtowa - brak znaczących przewyższeń...
...na Polanie pod Muraniem bardzo długi popas i solarka...bo do Stramy w Jaworzynie dużo czasu zostało...:-)
Czyli część trasy miałyśmy wspólną, tylko ja pod górkę a Ty w dół. Ja się załapałam wczoraj na jakiś słowacki autobus do Łysej a z potem zabrał mnie bus z Palenicy, bo inaczej musiałabym czekać ponad 2 godziny. Przytuliłaś się do niedźwiedzia? (drewnianego), a może ich wtedy jeszcze nie było. Ja tym razem nie robię tras przelotowych, bo zacumuję jeszcze na Słowacji.:-)
...oczywiście, że się przytuliłam...ale to nie to co ciepłe futerko...;-)
ale bezpieczniejsze:-)
,,upsss...nie dodałam, że nie chodzi o prawdziwego miśka...:D
wiem, że to był żart:p. Jestem zmarnowana, idę spać. Dobranoc:-)
