Giewont inaczej
18 wpisów. Archiwum — bez odpowiedzi.
...mała zagadka na dobranoc...skąd zrobione zdjęcie?
Kajsik to bydzie z Łysanek.
...no cóż...pudło...
...albo z Grzybowca ?
...znowu pudło...
Strzelac nie ma sensu, ale kierunek chyba dobry obrałem...
...kierunek niezły...
no nie mów, że z Polany Stoły ?
E, ze Stołów to się patrzy na "szyszak " rycerza. Przyznam od razu, że nie byłem w tym rejonie, oceniam po moich zdjęciach ze Strążyskiej. Może Hruby Regiel plus jakiś zoom?
brawo!...zejście z Miętusiego Przysłopu do Nędzówki...
Czyli ze szlaku z okolic spod szczytu? Ciekawie byłoby powłóczyć się w paśmie reglowym, np. nie byłem nigdy w Dol. Lejowej, zawsze ciągnie gdzieś dalej pod/na główna grań.
zgadza się, z okolic Hrubego...z pasma reglowego to pewnego razu, tak na rozgrzewkę, przeszłam całą ścieżkę nad reglami...od Chochołowskiej do Kalatówek...
jak się "przyzoomi" to... dobranoc Wszystkim:-)
Też o tym myślałem. Zajechać busem a wrócić piechty. W moim przypadku można dołożyć Olczyską i wyjść w Jaszczurówce:-)
to powodzenia...ja tylko do centrum Zakopanego:-)
zdjęcie Giewontu z Polany na Stołach : http://imageshack.us/a/img46/1 497/1kpg.jpg .... podobne.
i to się nazywa zoom...
Podobne, ale Giewont dużo bardziej "wykręcony". Ale fakt, oprócz szyszaka jest widoczna cała zbroja.
A jednak byłem w tym rejonie, ale wtedy lało jak z cebra i nie było nic widać (kiedyś o tym pisałem).
A jednak byłem w tym rejonie, ale wtedy lało jak z cebra i nie było nic widać (kiedyś o tym pisałem).
