...samotny czarny żagiel...
18 wpisów. Archiwum — bez odpowiedzi.
Czy to na pewno pejzaż górski... :-)
ohydne to to jest. stawiam na Wielicki Staw i Śląski Dom :p . Skoro fotka jest w zbliżeniu.... (z kim??)
a co to za wybrzydzanie?...nie marudzimy...trochę wyobraźni proszę użyć...
...no proszę...stajemy przy tym maszkaronie i patrzymy w stronę skąd zostało zrobione zdjęcie...patrzymy w prawo...patrzymy w lewo...a teraz prosto...
...no i co?...lepiej?...a co widzimy?...no proszę...:D
...no proszę...stajemy przy tym maszkaronie i patrzymy w stronę skąd zostało zrobione zdjęcie...patrzymy w prawo...patrzymy w lewo...a teraz prosto...
...no i co?...lepiej?...a co widzimy?...no proszę...:D
Ela, czy Ty już jesteś po wiśnióweczce??? :D
ależ skąd...ja?...za oknem jest jak jest, więc trzeba humorem nadrabiać...
...na razie ubranka i butki górskie szykuję...i na dupce nie mogę już usiedzieć...a wyobraźnie działa...zwłaszcza, że od jutra to niektórzy już tam...:-)
...na razie ubranka i butki górskie szykuję...i na dupce nie mogę już usiedzieć...a wyobraźnie działa...zwłaszcza, że od jutra to niektórzy już tam...:-)
Ja od pojutrza:D
a ja już tu jestem :-)
Jutro ruszam w góry :-)
Jutro ruszam w góry :-)
Kristin, chyba Ci zazdroszczę;-), bo mnie ciągnie w Tatry jak wilka do lasu. Dopiero co wróciłam, a już chciałabym.:-). Napisz dokąd się udałaś, nawet jak teren zakazany:-)
Jutro idę na normalny szlak, trzeba najpierw zrobić mały rekonesans i ocenić warunki. Oby pogódka dopisywała... ponoć ma być ok.
Wszelkie prognozy na jutro to samo słońce. Nawet jak normalny, to też napisz. Powodzenia:-)
...ewalino, począwszy od ubiegłego piątku, pogódka mnie nie zawiodła. Dziś tylko zachmurzenie było większe i dość zimno. Z powodu oblodzeń na szlakach nie udało się zrealizować bardziej ambitnych planów, ale nie narzekam :-). I tak jest bardzo fajnie.
...nie zawsze trzeba i da się chodzić wysoko...
...nie zawsze trzeba i da się chodzić wysoko...
Cześć.
Kristin, dziś ?, a co ?, wczoraj była lepsza pogoda ?:eek:
Pozdrawiam.
Kristin, dziś ?, a co ?, wczoraj była lepsza pogoda ?:eek:
Pozdrawiam.
...no pewnie, że we wtorek była lepsza pogoda. Owszem, było chłodno z rana , ale do godz. 13 pojawiało się słońce. Można było się poogrzewać w jego promieniach.
Natomiast wczoraj zimno od rana, zero słońca, około południa zerwał się wiatr i nawet poprószył bardzo delikatnie śnieg / i w niskich partiach gór i w Zakopanem też/.
Ja widzę zdecydowaną różnicę :-)
Pozdrawiam
Natomiast wczoraj zimno od rana, zero słońca, około południa zerwał się wiatr i nawet poprószył bardzo delikatnie śnieg / i w niskich partiach gór i w Zakopanem też/.
Ja widzę zdecydowaną różnicę :-)
Pozdrawiam
No to bylismy w różnych rejonach Tatr, na Rysach i w okolicy wiało i padało.
...wcale nie tak daleko byliśmy od siebie. Faktycznie, na wysokich szczytach wisiały chmury /ale to też nie od rana/.
Rysy? Od której strony?
Rysy? Od której strony?
Kristin, moja uwaga o ignorowaniu w wątku "jesienne wędrowanie" nie była akurat do Ciebie skierowana, ale miło że cokolwiek napisałaś:-)
od oblodzonej, niestety z wycofem od grzędy.
...i dlatego nie wchodzę teraz na szczyty od północnej stony. Zresztą, na niewiele obecnie wchodzę.
